Paszporty Polityki 2018 rozdane

Już po raz 26. na uroczystej Gali w Teatrze Polskim w Warszawie zostały wręczone Paszporty POLITYKI – doroczne nagrody kulturalne tygodnika POLITYKA, jedne z najważniejszych i najbardziej prestiżowych nagród w świecie kultury w Polsce.

Paszporty POLITYKI przyznawane są od ćwierć wieku na podstawie wskazań niezależnych krytyków z różnych mediów, którzy nominują najciekawsze, ich zdaniem, osobowości twórcze minionego roku. Kapituła Nagrody złożona z dziennikarzy tygodnika POLITYKA wybiera ostatecznie LAUREATÓW w następujących kategoriach: film, literatura, teatr, sztuki wizualne, muzyka poważna, muzyka popularna i kultura cyfrowa. Paszportami POLITYKI nagradzani są wybitnie utalentowani młodzi twórcy, którzy w sposób szczególny wyróżnili się w danym roku swoimi artystycznymi działaniami i dokonaniami. Artyści, którzy kreatywnie reagują na zmieniającą się rzeczywistość, wyznaczają nowe kierunki w sztuce, twórczo wzbogacają kulturę polską i światową. Od 2002 roku Kapituła przyznaje także tytuł Kreatora Kultury – osobie lub instytucji, których aktywność w sferze kultury, organizacji i promocji wyrasta znacząco ponad przeciętność. Nagroda ta nie podlega nominacjom i jest przyznawana wybitnym osobistościom polskiej kultury, których praca miała wpływ na rozwój i popularyzację polskiej kultury.

 

Laureaci Paszportów Polityki 2018:

 

Joanna Kulig w kategorii FILM

Za niejednoznaczną i wiarygodną, twardą i delikatną, odpychającą i pociągającą, zawsze skupiającą na sobie uwagę rolę w „Zimnej wojnie”, najlepszym polskim filmie minionego roku.

Joanna Kulig (ur. w 1982 r. w Muszynce niedaleko KrynicyZdroju) już w wieku 16 lat wystartowała w telewizyjnej „Szansie na sukces”, a jurorzy ocenili, że niesie w sobie tajemniczą dojrzałość. Dziś należy do najlepiej śpiewających polskich aktorek. Po oblanych egzaminach do Instytutu Jazzu w Katowicach dostała się za drugim razem na Wydział Wokalno-Aktorski w krakowskiej PWST. W teatrze debiutowała w „Śnie nocy letniej” w reżyserii Mai Kleczewskiej. Jej filmową rolę w „Sponsoringu” Małgorzaty Szumowskiej pochwalił „New York Times”, a po roli Zuli w „Zimnej wojnie” Pawła Pawlikowskiego francuska prasa porównywała ją z Marilyn Monroe i Brigitte Bardot. Zdjęcie Kulig na okładce tamtejszego „Elle” podpisano „Nowa sensacja kina”. Aktorka otrzymała już za tę rolę Europejską Nagrodę Filmową.

Joanna Kulig, foto ⓒ POLITYKA / Leszek Zych (źródło: materiały prasowe organizatora)

Joanna Kulig, foto ⓒ POLITYKA / Leszek Zych (źródło: materiały prasowe organizatora)

Marta Górnicka w kategorii TEATR

Za współczesną koncepcję chóru antycznego jako wehikułu przemiany artystycznej i społecznej. Za realizowane także poza Polską spektakle, w których stają na jednej scenie ludzie różnych płci, profesji i poglądów.

Marta Górnicka (ur. w 1975 r. we Włocławku) – reżyserka teatralna, twórczyni i dyrygentka teatru chórowego – współczesnej koncepcji antycznego chóru. Jej pokazywane w kraju i na świecie chóralne spektakle, wykorzystujące rozmaite techniki wokalne, powstające z udziałem wykonawców-amatorów, są silnie polityczne i mierzą się z gorącymi tematami. Mówią o kobietach i Kościele, o nacjonalizmie i rosnącej nienawiści do „obcych”. W realizowanej od maja 2016 r. „Konstytucji na chór Polaków” naszą ustawę zasadniczą wspólnie czytali m.in. aktorzy warszawskiego Nowego Teatru, artyści z zespołem Downa i kibice Legii Warszawa. A przed berlińską Bramą Brandenburską z okazji święta zjednoczenia Niemiec Górnicka wystawiła spektakl chóralnego czytania niemieckiej konstytucji.

Marta Górnicka, foto ⓒ POLITYKA / Leszek Zych (źródło: materiały prasowe organizatora)

Marta Górnicka, foto ⓒ POLITYKA / Leszek Zych (źródło: materiały prasowe organizatora)

Małgorzata Rejmer w kategorii LITERATURA

Za książkę „Błoto słodsze niż miód”, za umiejętność słuchania ludzi niewysłuchanych i wytrwałość w poszukiwaniu właściwego języka do wyrażenia najtrudniejszych emocji.

Małgorzata Rejmer (ur. w 1985 r. w Warszawie) swobodnie łączy różne gatunki: reportaż, prozę, esej, dramat. Debiutowała powieścią „Toksymia” w 2009 r., a za książkę „Bukareszt. Kurz i krew” opowiadającą o najnowszej historii Rumunii, o „bezsilności jednostki wobec systemu i władzy”, była już nominowana do Paszportu POLITYKI. W 2015 r. przeprowadziła się do Albanii, gdzie przez kilka lat pracowała nad nagrodzonym przez nas tomem „Błoto słodsze niż miód”. Książka o Albanii, inaczej niż poprzednia, nie kreśli szerokiej panoramy historycznej, składa się po prostu z głosów ludzi, ich opowieści o działaniu systemu terroru Envera Hodży. Niemal każda z tych albańskich historii przypomina „Proces” Kafki.

Małgorzata Rejmer, foto ⓒ POLITYKA / Leszek Zych (źródło: materiały prasowe organizatora)

Małgorzata Rejmer, foto ⓒ POLITYKA / Leszek Zych (źródło: materiały prasowe organizatora)

Diana Lelonek w kategorii SZTUKI WIZUALNE

Za oryginalną w artystycznym wyrazie analizę zagrożeń, jakie niesie współczesna cywilizacja. Za sztukę mądrze zaangażowaną i ciekawie kwestionującą antropocentryczny punkt widzenia.

Diana Lelonek (ur. w 1988 r. w Katowicach) mówi o sobie, że „rozsadza stary antropocentryczny system kwalifikujący odmienności i zarządzający hierarchią”. Zajmuje się przede wszystkim fotografią, ale oryginalnie łączy ją z innymi mediami. Jej prace, zaliczane do krytycznego posthumanizmu, podają w wątpliwość tradycyjne relacje człowiek – natura, są protestem wobec dominacji białego człowieka i jego wizji świata. Ważnym projektem artystki jest Instytut dla Żywych Rzeczy, w ramach którego bada i archiwizuje różne formy bytów organicznych i nieorganicznych. Jej prace bywają kwalifikowane jako Art&Science lub BioArt. Są wśród nich choćby kolonie grzybów i pleśni, które pożerają symboliczne artefakty antropocentrycznej kultury, jak choćby wizerunki filozofów i naukowców będących w historii jej piewcami.

Diana Lelonek, foto ⓒ POLITYKA / Leszek Zych (źródło: materiały prasowe organizatora)

Diana Lelonek, foto ⓒ POLITYKA / Leszek Zych (źródło: materiały prasowe organizatora)

Aleksander Nowak w kategorii MUZYKA POWAŻNA

Za niezależność twórczą i oryginalne muzyczne spojrzenie na świat. Za „ahat ilī – siostrę bogów”, która przywraca wiarę w przyszłość opery.

Aleksander Nowak (ur. w 1979 r. w Gliwicach) to kompozytor, którego trudno wpisać w modne kierunki. I zarazem bohater muzycznej jesieni, który przedstawił trzy premiery na trzech kolejnych festiwalach: krakowskim Sacrum Profanum, Warszawskiej Jesieni i Auksodrone w Tychach. We wszystkich trzech przewodnikiem był ludzki głos. Najwięcej pisano oczywiście o jego operze „ahat ilī – siostra bogów” do libretta Olgi Tokarczuk, zaprezentowanej w Krakowie. Nowak ma na koncie cały szereg doświadczeń operowych – w 2010 r. w Operze Narodowej odbyła się premiera opery „Sudden Rain” w reż. Mai Kleczewskiej, a w 2015 r. w poznańskim Teatrze Wielkim wystawiono jego kolejne dzieło sceniczne „Space Opera” w reż. Eweliny Pietrowiak. Nasz laureat jest także pedagogiem, prezesem katowickiego oddziału Związku Kompozytorów Polskich, koordynuje Śląskie Dni Muzyki Współczesnej, Śląskie Trybuny Kompozytorów oraz Brand-New Music.

Aleksander Nowak, foto ⓒ POLITYKA / Leszek Zych (źródło: materiały prasowe organizatora)

Aleksander Nowak, foto ⓒ POLITYKA / Leszek Zych (źródło: materiały prasowe organizatora)

Dawid Podsiadło w kategorii MUZYKA POPULARNA

Za odnalezienie punktu, w którym przecina się gust szerokiej publiczności i krytyki. Za pokazanie, że sukces na masową skalę można odnieść bez porzucania indywidualności i niezależności.

Dawid Podsiadło (ur. w 1993 r. w Dąbrowie Górniczej) to wokalista, kompozytor i autor tekstów, laureat programu „X Factor”, zdążył już nagrać trzy świetnie przyjęte albumy solowe, płytę z grupą Curly Heads i zdobyć nominację do Paszportu POLITYKI w 2013 r. Najnowszy album „Małomiasteczkowy”, przebojowy, ale nietracący indywidualnego charakteru, eksponujący świetną wokalistykę i autorskie teksty po polsku, nagrał po rocznej przerwie, pod okiem producenta Bartosza Dziedzica. Wydany w ubiegłym roku, zdobył już potrójną platynową płytę. A koncerty na Małomiasteczkowej Trasie (to ślad ironicznego poczucia humoru artysty – obejmowała wielkie miasta) obejrzało ponad 100 tys. widzów. Na 2019 r. Podsiadło zapowiedział z kolei Wielkomiejski Tour po ponad 30 mniejszych polskich miastach.

Dawid Podsiadło, foto ⓒ POLITYKA / Leszek Zych (źródło: materiały prasowe organizatora)

Dawid Podsiadło, foto ⓒ POLITYKA / Leszek Zych (źródło: materiały prasowe organizatora)

panGenerator w kategorii KULTURA CYFROWA

Za fenomenalne spajanie światów analogowego i cyfrowego w jedną całość, za kreatywność w tworzeniu przedmiotów i instalacji, które stają się łącznikami pomiędzy nowoczesnością i tradycją.

PanGenerator to warszawski kolektyw artystyczny tworzony przez Piotra Barszczewskiego, Krzysztofa Cybulskiego, Krzysztofa Golińskiego i Jakuba Koźniewskiego. Misję określa zwięźle hasło: beats, bits, atoms – uderzenia, bity, atomy. Czyli łączenie różnych światów: zmysłowego, analogowego i cyfrowego w jedną całość za pomocą kreatywnego wykorzystania najnowszych rozwiązań technicznych. Doceniliśmy ich ubiegłoroczne działania, które obejmowały dwie instalacje: nawiązującą do twórczości Studia Eksperymentalnego Polskiego Radia APPARATUM oraz stworzoną w przestrzeni Filharmonii Szczecińskiej i wykorzystującą tamtejszą architekturę i akustykę SPIRALALALA

panGenerator (Krzysztof Cybulski Krzysztof Goliński Jakub Koźniewski Piotr Barszczewski), foto ⓒ POLITYKA / Leszek Zych (źródło: materiały prasowe organizatora)

panGenerator (Krzysztof Cybulski Krzysztof Goliński Jakub Koźniewski Piotr Barszczewski), foto ⓒ POLITYKA / Leszek Zych (źródło: materiały prasowe organizatora)

Krystyna Janda – KREATOR KULTURY 2018

Nagroda za błyskotliwość, pracowitość, odwagę artystyczną i życiową. Za to, że pozostaje od lat zawodowym wzorem dla młodych aktorów, dając na scenie, w kinie i w mediach codzienne świadectwo, że trzeba i warto walczyć o wartości humanistyczne, bronić słabszych i chronić człowieczeństwo w każdych czasach.

Za poczucie humoru, bez którego trudno sobie wyobrazić i teatr, i życie. A także za wybitne kreacje teatralne i filmowe, od „Człowieka z marmuru” Andrzeja Wajdy po „Zapiski z wygnania” według pamiętnika ofiary antysemickiej nagonki Marca ’68 Sabiny Baral, grane w założonym przez siebie Teatrze Polonia.

Krystyna Janda, foto ⓒ POLITYKA / Adam Kłosiński (źródło: materiały prasowe organizatora)

Krystyna Janda, foto ⓒ POLITYKA / Adam Kłosiński (źródło: materiały prasowe organizatora)

 
Zobacz również: http://news.o.pl/2018/12/05/paszporty-polityki-2018-nominowani/

Dodaj komentarz