Mowa słowa

Państwowy Instytut Wydawniczy inauguruje nową serię domy(ze)słów, którą rozpoczyna mocnym tytułem – pierwszym polskim wydaniem esejów Michela Leirisa Mowa słowa. Szkice o literaturze.

Michel Leiris, „Mowa słowa. Szkice o literaturze”, Państwowy Instytut Wydawniczy, 2018 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Michel Leiris, „Mowa słowa. Szkice o literaturze”, Państwowy Instytut Wydawniczy, 2018 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Autor to postać wymykająca się wszelkim klasyfikacjom. Pisarz uhonorowany prestiżowymi nagrodami, poeta, surrealista, krytyk. Przyjaciel najwybitniejszych artystów, pisarzy i intelektualistów epoki – Picassa, Bacona, Giacomettiego, Sartre’a, Bataille’a, Lévi- Straussa, Bretona, Césaire’a, Roussela, Jacoba, wieloletni kustosz paryskiego Muzeum Człowieka. Świadek kolejnych epok: surrealizmu, egzystencjalizmu, srukturalizmu i poststrukturalizmu. Postać w Polsce obecna, choć z pewnością wciąż niewystarczająco rozpoznana.

Teksty Leirisa dają niezwykły – z pierwszej ręki – wgląd w kilka pasjonujących dekad francuskiej literatury. W tomie znajdują się eseje między innymi o Rimbaudzie; kapitalne, nieoczywiste odczytanie Mallarmégo; piękne i trafne rozpoznania dotyczące poezji, niesłusznie chyba zapomnianego Jacoba, esej o Bataille’u, którego myśli Leiris tak wiele zawdzięczał, rozważania o Raymondzie Queneau, Raymondzie Rousselu, surrealizmie.

Michel Leiris (1901−1990) – jeden z najwybitniejszych przedstawicieli pisarstwa autobiograficznego, twórca czterotomowego cyklu La règle du jeu (Reguła gry). Postać w Polsce obecna, choć z pewnością wciąż niewystarczająco rozpoznana. Do wydanego w 1972 roku autobiograficznego Wieku męskiego pod koniec lat dziewięćdziesiątych dołączył esej Lustro tauromachii, a kilka lat temu Noce bez nocy – wybór zapisów Leirisowskich snów. Leiris jest bohaterem monograficznych numerów „Literatury na Świecie” i „Kontekstów”.

Seria domy(ze)słów to seria eseistyczna, której przedmiotem jest literatura,
przedmiotem, a może jednak podmiotem,
pisanie o literaturze w ogóle i w szczególe,
penetracja rejonów między językiem a słowem i słowem a językiem,
ruch w dwie strony: wznoszenie się ku górze – budowle ze słów –
i snucie domysłów – powściąganie uniesień.
Jak chce Borges, słowo byt trwalszy nadaje rzeczy niż kamienie miastu;
jak chcieli dadaiści, „myśl powstaje w ustach”;
jak Gadda chce, „słowo nie dębem jest, lecz pleśnią”.
Seria może zawierać eseje o sztukach plastycznych, szkice z dziedziny estetyki czy
antropologii, które niejednokrotnie rzucają światło na myśl literacką.

Michel Leiris, Mowa słowa. Szkice o literaturze
Wydanie pierwsze
Wybór, przekład, przypisy i posłowie: Tomasz Swoboda
Państwowy Instytut Wydawniczy

Dodaj komentarz