• 2018-12-15

Tekstylna niedziela

Galeria lokal_30 w Warszawie zaprasza w najbliższy weekend na Tekstylną niedzielę, finisaż wystawy Prêt-à-Porter.

Weronika Wysocka, „where all problems end”, 2018, video still (źródło: materiały prasowe organizatora)

Weronika Wysocka, „where all problems end”, 2018, video still (źródło: materiały prasowe organizatora)

W programie:

  • Stoisko z hostessami Dom Mody Limanka
  • Tribute to Stopa: pokaz performansu z otwarcia wystawy (Alicja Wysocka, Edka Jarząb i przyjaciele)
  • performatywne oprowadzanie po wystawie z udziałem artystek
  • pokaz STO FLAG na stulecie uzyskania praw wyborczych przez kobiety

Prêt-à-porter

Artystki: Maria Anto, Ewa Bloom-Kwiatkowska, Karolina Breguła, Justyna Górowska, Zuzanna Janin, Ewa Juszkiewicz, Natalia LL, Jolanta Marcolla, Magdalena Moskwa, Małgorzata Markiewicz, Alicja Wysocka, Weronika Wysocka, Ewa Zarzycka

Tytuł wystawy nawiązuje do przełomowego momentu w historii ubioru – lat 50. XX wieku, gdy wraz z powstaniem przemysłu odzieżowego rozpoczął się proces demokratyzacji w dziedzinie mody, lecz również era dominacji koncernów, umocnienia wyzysku, wzrostu nadprodukcji oraz uzależnienia narzucanego kanonu wyglądu od kwestii rynkowych.

Prêt-à-porter dotyczy ubioru jako środka wyrazu, którym posługują się artystki. Wielu z nich strój służył do autokreacji – strategii łączącej codzienność ze sztuką. W latach 70. artystki podjęły dialog z feminizmem – w ich twórczości doszła do głosu świadomość własnego ciała oraz siły oddziaływania konsekwentnie kreowanego wizerunku, który stawał się ważnym elementem strategii twórczej, a jego wyrazistość była orężem w zdobywaniu należnej im pozycji. Ubiór, który przez stulecia zdobił, zaczął nie tylko podkreślać indywidualizm i odrębność, ale też służyć jako narzędzie pomagające w dążeniu do odnalezienia się w świecie sztuki na własnych zasadach – zarówno poprzez siłę własnej twórczości, jak i osobowości. W czasach PRL-u oryginalny, zgodny z trendami strój był również wyrazem niezgody na systemową szarzyznę i wszechogarniającą tandetę.

Ubiór jako ważny element wyrażający ducha epoki pojawia się również w twórczości fotograficznej lub performerskiej artystek podejmujących krytykę uprzedmiotowienia kobiety poprzez narzucany jej wzorzec wyglądu. Dystans do samej siebie, do czynności związanych z podobaniem się lub podkreślaniem swojej pozycji artystycznej poprzez wygląd zdaje się tylko pozornie znajdować w opozycji do strategii związanej z kreacją wizerunku. Bardzo często postawa krytyczna jest również związana z kwestiami dotyczącymi tożsamości artystki – jej postawy wobec najważniejszych problemów współczesności. Staje się elementem mediacji pomiędzy artystką i jej biografią a światem zewnętrznym oraz zagadnieniami o charakterze uniwersalnym.

Równie ważnymi podejmowanymi przez artystki problemami są kwestie etyczne i ekologiczne związane ze współczesnym przemysłem tekstylnym i wyzyskiem w wielkich szwalniach Azji i Afryki na użytek bogatego Zachodu, który przerabia miesięcznie setki tysięcy ton ciuchów, zalegających później na wysypiskach lub trafiających do sortowni i stających się częścią pseudocharytatywnego biznesu. Łącząc modę z aktywizmem społecznym, artystki stawiają na inny model pracy, bazujący na polskich tradycjach spółdzielczych i wspomagający emancypację zawodowo-finansową pracowników.

Tekstylna niedziela
15 grudnia 2018 roku
lokal_30 w Warszawie

Dodaj komentarz