Kwiaty zła

Dychotomia zawarta w tytule tomiku Charlesa Baudelaire’a: Kwiaty zła działa na wyobraźnię. Kwiaty kojarzone jako piękne, delikatne i wiotkie skontrastowane zostały z najogólniej rozumianym złem, niegodziwością, zbrodnią, upodleniem i śmiercią.

„Kwiaty zła” (źródło: materiały prasowe organizatora)

„Kwiaty zła” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Tytuł ten jest wieloznaczny – może zarówno oznaczać poszukiwanie piękna w brzydocie i złu, jak i skupiać się na jego atrakcyjności i kuszącej mocy. „Zło […] to według Baudelaire’a naczelna zasada rządząca światem, która rozdziera byt na dwie części – idealną i […] rzeczywistą, w której egzystuje istota ludzka.” – pisze Małgorzata Kosmala analizując twórczość Baudelaire’a. Tworzenie „kwiatów zła” to pisanie pięknych wierszy o wszystkim co złe i zepsute. Pojawia się więc pytanie o powołanie artysty w świecie. „Rolą artysty jest wybić się ponad rzeczywistość dotykalną, a dolą – być jednocześnie posłańcem i wiecznym nieszczęśnikiem, świadomym swego wygnania, bo w świecie realnym żadna piękność nie może dorównać ideałowi. Jako poszukiwacz piękna ponadczasowego artysta jest więc skazany na cierpienie, nienasycenie, na przekraczanie wszelkich granic, nawet dobra i zła.”  – pisze dalej ta sama autorka.

Tytuł wystawy Kwiaty zła to jednocześnie tytuł instalacji Andrzeja Wasilewskiego (Le fleur du mal). Artysta przekształca dane pobrane z internetu, które dzięki specjalnemu interfejsowi „poruszają” instalację ze sztucznych kwiatów. Wykorzystując ten klasyczny tytuł jednocześnie podążył za myślą Jeana Baudrillarda, autora Paktu jasności. O inteligencji Zła i twórcy idei symulakrów. Dane w instalacji Andrzeja Wasilewskiego pogrupowane są w kategorie: Populacja, Śmiertelność, Ingerencja człowieka w środowisko naturalne, Produkcja i zużycie energii, Żywność, Ekonomia czy Przestępczość. Artyści biorący udział w wystawie wypowiadają się na temat tego w czym widzą zagrożenie – zainspirowani jej tytułem mówią o przemocy, wojnie, niszczeniu środowiska, zniewoleniu przez reżimy polityczne, homofobii, ksenofobii i rasizmie. Większość prac powstała specjalnie na tę wystawę, a spora część stanowi dokumentację sztuki performance – sztuki, której manifestacyjna forma sprzyja zajmowaniu stanowiska wobec aktualnych problemów.

„Sztuka jest już tylko ideą sprostytuowaną przez swoje urzeczywistnienie” – pisał autor Paktu Jasności. Trudno nie buntować się przeciwko tej ocenie. Baudrillard sugeruje, że sztuka współczesna kwitnie na wysypisku. Naszym celem było stworzenie jego pięknego obrazu.

Małgorzata Kaźmierczak

Artyści: Przemysław Branas, Mary Coble, Deborah Castillo, Dariusz Fodczuk, Nadia Granados, Moshtari Hilal, Fatimah Jawdat, Aleksandra Kubiak, Cecylia Malik/Kolektyw Matki Polki na Wyrębie, Yasmeen Mjalli, Erika Ordos, Bartłomiej Otocki, Petr Pavlensky, Jacek Piotrowicz, Mariusz Sołtysik, Katia Tirado, Mariusz Waras, Andrzej Wasilewski, Monika Zawadzki

Kwiaty zła
Kuratorzy: Arti Grabowski, Małgorzata Kaźmierczak
Wernisaż: 28 września 2018 roku, godz. 19.30
Od 29 września 2018 roku do 13 stycznia 2019 roku
Państwowa Galeria Sztuki w Sopocie

Dodaj komentarz