Zostaję w tym teatrze. Podoba mi się tu

Maria Jarema, Jaremianka (1908–1958) pierwsze farby dostała od Zygmunta Waliszewskiego, kiedy miała 10 lat. Malować uczył ją brat, Józef Jarema, jednak na przekór oczekiwaniom rodziny i przyjaciół wybrała rzeźbę: w 1929 roku rozpoczęła studia na krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych w pracowni Xawerego Dunikowskiego. Była inicjatorką powstania I Grupy Krakowskiej, stworzonej na początku lat 30. XX wieku przez artystów o lewicowym zacięciu, którzy wierzyli, że rewolucja artystyczna pociągnie za sobą zmiany społeczne. W centrum tych zmian miał znaleźć się człowiek – nieskrępowany cenzurą, zupełnie wolny.

„Jaremianka” (źródło: materiały prasowe organizatora)

„Jaremianka” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Przed wojną Jaremianka współpracowała z eksperymentalnym teatrem Cricot, a także z Adamem Polewką i Jonaszem Sternem podczas realizacji szopek politycznych. Była autorką kilkunastu scenografii, projektowała kostiumy i maski, czasem sama stawała na scenie. Grała m.in. Wandę i Literkę „K” w teatrzyku Tam-Tam oraz Kobietę Nowoczesną w Zielonych latach, sztuce napisanej z myślą o niej przez Józefa Jaremę. W czasie wojny pracowała jako szatniarka w Domu Plastyków i projektowała zabawki w warsztatach lalek artystycznych. Ze względu na trudne warunki życiowe porzuciła rzeźbę i malowała przede wszystkim gwasze i akwarele na sprzedaż. Po wojnie zwróciła się ku abstrakcji. Z czasem zaczęła eksperymentować nie tylko z formą, lecz także z materiałem: wykształciła własną technikę, która była połączeniem monotypii z temperą.

Wspólnie z Tadeuszem Kantorem i Kazimierzem Mikulskim założyła teatr Cricot 2 i zaangażowała się w reaktywację Grupy Krakowskiej. We współpracy z Robotniczym Domem Kultury zrealizowała spektakl Niech się zbudzi drwal Pabla Nerudy (1949), a dla teatru Cricot 2 zaprojektowała kostiumy do Mątwy Stanisława Ignacego Witkiewicza (1956) i Cyrku Kazimierza Mikulskiego (1957). W roku 1958 reprezentowała sztukę polską na 29. Biennale w Wenecji. W tym samym roku otrzymała za zaprezentowane tam prace nagrodę Associazione Italo-Polacca (Stowarzyszenia Włosko-Polskiego) im. Francesco Nullo.

Wystawa Jaremianka. Zostaję w tym teatrze. Podoba mi się tu jest próbą spojrzenia na dorobek Marii Jaremy z perspektywy jej dokonań teatralnych – poprzez analizę takich elementów scenicznych jak przestrzeń, ciało, ruch, forma, światło oraz barwa – a także propozycją czytania różnych wcieleń artystki rozproszonych pomiędzy dzieła plastyczne, literaturę, teatr, „legendę miejską” i towarzyskie anegdoty. Konteksty, wokół których obraca się wystawa, nie tworzą monografii, ale – tak samo jak sztuka Jaremianki – układają się w obraz złożony z wielu perspektyw. Ponadto pozwalają interpretować się jako heterogeniczny proces budowania napięć, rozbijania i sklejania postaci, konsolidacji form.

Wystawa otwarta w 60. rocznicę śmierci i 110. rocznicę urodzin artystki skupia się na jej powojennej twórczości, która mówiła językiem abstrakcji – którego trzeba się najpierw nauczyć, by móc od niego świadomie odchodzić.

Jaremianka. Zostaję w tym teatrze. Podoba mi się tu
Organizatorzy: Ośrodek Dokumentacji Sztuki Tadeusza Kantora Cricoteka, Muzeum Śląskie w Katowicach
Kuratorki: Ania Batko, Ada Grzelewska
Od 22 września 2018 roku do 17 lutego 2019 roku
Wernisaż: 21 września 2018 roku, godz. 18:00
Ośrodek Dokumentacji Sztuki Tadeusza Kantora Cricoteka w Krakowie

Dodaj komentarz