Między nauką a sztuką

Galeria Stroboskop w Warszawie zaprasza 10 grudnia na wernisaż wystawy Maszyna – instalacji site-specific, której autorką jest Kathryn Zazenski.

Kathryn Zazenski, „Maszyna”  (źródło: materiały prasowe organizatora)

Kathryn Zazenski, „Maszyna” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Tekst Kathryn Zazenski:

I

Rok temu po raz pierwszy przeczytałam A Rant About Technology Ursuli K. Le Guin. Jest to krótki tekst, w którym Le Guin odpiera zarzuty, że koncepcje technologii w jej twórczości odpowiadały gatunkowi „soft science fiction”. Le Guin definiuje technologię nie pod postacią „kabli i serwerów”, ale w sposób jaki społeczeństwo reaguje na rzeczywistość fizyczną. Technologia to pojęcie zbudowane z myślą o indywidualnym doświadczeniu. Coś niesamowicie pięknego tkwi w przekonaniu, że kawałek tkaniny mógłby znajdować się w tym samym spektrum technologii co Internet.

II

Znalazłam to krosno na Łysej Górze. Była to nietrwała, ale dostojna konstrukcja z drewna, przędzy i kamieni, która znajdowała się na werandzie małego domku w jednym z wiejskich skansenów. Była to uwodzicielska kompozycja składająca się zarówno z horyzontalnych i wertykalnych, jak również twardych i miękkich linii. Przez dłuższy czas wpatrywałam się w nie i zrobiłam wiele zdjęć. Poza estetycznymi cechami jego formy, to co naprawdę mnie uderzyło, to przekonanie, że była to maszyna.

III

Nie pamiętam momentu, w którym odkryłam malarstwo (dazzle painting) używane do kamuflażu bitw morskich w czasie I Wojny Światowej, nie w celu ukrycia okrętu, ale dezorientacji obserwatorów. Informacja przenika od oka do mózgu, mówiąc nam o wielkości, kierunkach, czy tworzywie, a także o tym kim i czym coś jest, i w jaki sposób odczuwa. Malarstwo to jest wzorem, motywem, który powoduje zaburzenia wizualnej percepcji w celu dezorientacji. Ale być może to, co naprawdę czyni, podkreśla różnicę między tym, co widzimy, tym, co wiemy, a tym, w co wierzymy.

Maszyna jest powrotem do podstaw i początkiem. W przestrzeni zajmowanej przez dwoistość, między granicami czerwieni i błękitu, tego, co digitalne i analogowe, organiczne i nieorganiczne, doświadczamy rozmycia. Jest to rozmycie między liniami i słowami jak technologia, percepcja, forma, kolor, funkcja, sieć, czas, przestrzeń, horyzont, zniekształcenia. Raz, dwa, trzy. Światło, przestrzeń, czas. Początek, rozwinięcie, zakończenie. Czerwony, żółty, niebieski.

Prace Kathryn Zazenski były wystawiane w San Diego Art Institute, siedzibie Mercedes Benz Americas i na festiwalu the Artists w Zachęcie Narodowej Galerii Sztuki. Brała udział w kolektywnych projektach w Polsce, Estonii, Finlandii, Portugalii, Anglii, Chinach oraz wielu instytucjach w Stanach Zjednoczonych. Poza praktyką artystyczną Zazenski prowadzi regularne wykłady i rozwija program badawczy o relacjach między nauką a sztuką. Zazenski ukończyła wydział rzeźby na Cranebrook Academy of Art. Otrzymała dwukrotne stypendium Fulbrighta w Polsce, gdzie obecnie mieszka i pracuje.

Kathryn Zazenski. Machine
Wernisaż: 10 listopada 2017 roku, godz. 18.00
Stroboskop w Warszawie

Dodaj komentarz

Konkursy

Cytaty


Magazyn

Sonda

Która z wymienionych instytucji Twoim zdaniem najlepiej promuje architekturę?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

Zobacz archiwum

U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR