Nagroda Nike po raz pierwszy dla reportażu

Właśnie przyznano najważniejszą nagrodę literacką w Polsce. Werdykt jest bezprecedensowy – Nike otrzymał reportaż. Żeby nie było śladów Cezarego Łazarewicza, laureata tegorocznej nagrody, to rozliczenie ze zbrodnią, za którą nikt wcześniej nie poniósł kary.

Cezary Łazarewicz „Żeby nie było śladów” – okładka (źródło: materiały wydawnictwa Czarne)

Cezary Łazarewicz „Żeby nie było śladów” – okładka (źródło: materiały wydawnictwa Czarne)

Nagrody Nike nikomu przedstawiać nie trzeba. Przyznawana jest corocznie za najlepszą książkę roku poprzedniego, mając na celu promocję literatury polskiej, ze szczególnym zwróceniem uwagi na powieść. Tym bardziej znaczący jest werdykt tegorocznego jury, w którym zasiedli: Tomasz Fiałkowski, krytyk literacki, przewodniczący obradom, Joanna Krakowska, Antoni Pawlak, Maria Anna Potocka, Paweł Rodak, Joanna Szczęsna, Andrzej Werner, Marek Zaleski i Maria Zmarz-Koczanowicz.

W finałowej siódemce tegorocznej Nagrody Nike znalazły dwie powieści – Serce Radki Franczak oraz Las nie uprzedza Krzysztofa Środy. Jednak to nie do nich w tym roku trafia wyróżnienie. Obok książek poetyckich – Paraliżu przysennego Genowefy Jakubowskiej-Fijałkowskiej i Włosu Bregueta Jacka Podsiadło – oraz dwóch esejów – Dwanaście srok za ogon Stanisława Łubieńskiego i Fałszerzy pieprzu Moniki Sznajderman – Cezary Łazarewicz był jedynym w tym gronie autorem reportażu, któremu bezprecedensowo przyznano laur.

„Ludzie o miedzianym czole, utożsamiający milicję z władzą, postanowili poświęcić prawdę dla swoich doraźnych korzyści, skompromitować wymiar sprawiedliwości w Polsce cynicznymi manipulacjami, które będą kiedyś książkowym przykładem niesprawiedliwości” – to słowa matki Grzegorza Przemyka, świeżo upieczonego maturzysty, który w maju 1983 roku został śmiertelnie pobity przez milicję. W czasie śledztwa i rozprawy władze PRL za wszelką ceną starały się odwrócić uwagę od milicjantów, próbując przerzucić odpowiedzialność na sanitariuszy i lekarzy (źródło: opis książki na stronie wydawnictwa Czarne).

Łazarewicz postanowił odsłonić prawdę, którą ktoś postanowił ukryć. Opisując sprawę Przemyka, syna poetki Barbary Sadowskiej, rozlicza zbrodnię, która powinna być rozliczona już dawno temu. Dlatego ta książka jest tak ważna.

Stanisław Łubieński „Dwanaście srok za ogon” – okładka (źródło: materiały wydawnictwa Czarne)

Stanisław Łubieński „Dwanaście srok za ogon” – okładka (źródło: materiały wydawnictwa Czarne)

Wyborem czytelników okazało się z kolei Dwanaście srok za ogon Stanisława Łubieńskiego, laureata Paszportu Polityki.

Nagroda Literacka Nike 2017
Ogłoszenie laureatów: 1 października 2017 roku
Warszawa

Dodaj komentarz

Konkursy

Cytaty


Magazyn

Sonda

Która z wymienionych instytucji Twoim zdaniem najlepiej promuje architekturę?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

Zobacz archiwum

U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR