Michał Choromański wznowiony

Państwowy Instytut Wydawniczy oraz Królikarnia Cafe zapraszają w najbliższą sobotę na promocję książki Schodami w górę, schodami w dół Michała Choromańskiego. W rozmowie wezmą udział Marek Sołtysik (autor posłowia) oraz Jan Gondowicz (krytyk literacki). Spotkanie odbędzie się w parku Królikarni przed wejściem do Muzeum Rzeźby w Warszawie.

Michał Choromański, „Schodami w górę, schodami w dół” – okładka (źródło: materiały prasowe wydawcy)

Michał Choromański, „Schodami w górę, schodami w dół” – okładka (źródło: materiały prasowe wydawcy)

Wznowiona po ponad 30 latach powieść Schodami w górę, schodami w dół to z jednej strony obraz artystycznego życia przedwojennego Zakopanego w zgrabnym przebraniu, z drugiej ponadczasowa, na wskroś nowoczesna, drapieżnie wnikliwa i jednocześnie pełna humoru proza psychologiczna z elementami kryminału i soczystym wątkiem romantyczno-erotycznym.

Rzecz rozgrywa się latem 1939 roku. Za miejscem akcji, nieistniejącym podtatrzańskim miasteczkiem na Podbaziu, kryje się oczywiście Zakopane. Swego czasu spór, czy za bohaterami książki stoją autentyczne osobistości przedwojennego Zakopanego (m.in. Maria Kasprowiczowa, Karol Stryjeński) i kogo w związku z tym autor obraził i pomówił, czy też może raczej Choromański nadał postaciom literackim tylko pewne ich cechy, rozgrzewał do białości – i to nie tylko krytyków literackich. Do tego stopnia, że jeszcze po wielu latach Choromańskiego boleśnie dotknął ostracyzm części środowiska. Dziś – gdy emocje opadły – rozgryzanie tajemnicy kto jest kim nadal dodaje czytaniu pikanterii, ale nie przeszkadza już delektować się samą powieścią.

Bohaterowie książki, mieszkańcy kurortu na Podbaziu – Davos w miniaturze – to podleczeni gruźlicy, ich lekarze oraz interesujący wykolejeńcy. Plotkują, piją, grają w karty i żyją w nietypowych związkach. Miewają – jak się okaże – dość paskudne tajemnice i wiodą podwójne życie. Przybyszem, a zarazem narratorem jest młody artysta Nitonicki spędzający tu wakacje i utrzymujący się z malowania portretów. Autentyzmu postaci narratora dodaje fakt, że sam Choromański nie tylko w młodości sporo malował i rysował, ale i przez całe życie przyjaźnił się z malarzami (m.in. z Rafałem Malczewskim).

Schodami w górę, schodami w dół można czytać na wielu poziomach. To nie tylko uniwersalna powieść obyczajowo-psychologiczna z elementami erotycznymi oraz frapującą intrygą kryminalną, które składają się na przenikliwe i zarazem zabawne studium funkcjonowania małej i specyficznej społeczności. To także zatrzymany w wyraziście plastycznym kadrze obraz świata, który gwałtownie i bezpowrotnie zniknął w momencie wybuchu II wojny światowej. Wreszcie to również brawurowa literacka zabawa konwencjami; jak napisała Hanna Kirchner: „Struktura świata jest bo­wiem dla Choromańskiego totalnie groteskowa — jak dla Witkacego i Gombrowicza. Jeśli jest to Go­gol Polski międzywojennej, to taki, który przeszedł wtajemniczenie w Kafkę i Dostojewskiego” (Diabli wiedzą co, czyli Choromański, 1973).

Michał Choromański (1904–1972) – prozaik, dramatopisarz, poeta i tłumacz. Urodził się na Ukrainie w Jelizawietgradzie jako syn Konstantego, mikrobiologa, i Aleksandry z Rogasskich. Był krewnym Jarosława Iwaszkiewicza i Karola Szymanowskiego. Polak, w którego domu mówiło się po rosyjsku i po francusku. Podobnie jak bohater Schodami w górę, schodami w dół Choromański był wiecznym przybyszem. W 1918 roku, straciwszy ojca w wybuchu bomby na ulicy Kijowa, wyjechał z Rosji z matką i siostrą ostatnim eszalomem. Po wybuchu II wojny światowej, zmuszony do opuszczenia Polski, zamieszkał w Brazylii i Kanadzie. Gdy wrócił do Warszawy w 1957 roku i został w kraju na piętnaście lat aż do śmierci – ponownie stał się przyjezdnym. Autor m.in. Zazdrości i medycyny (1933), Szpitala Czerwonego Krzyża (1937), Prolegomeny do wszelkich nauk hermetycznych (1958), Słowackiego wysp tropikalnych (1969).

Prowadzenie spotkania: Dorota Gacek (II Program Polskiego Radia)

Michał Choromański, Schodami w górę, schodami w dół – promocja książki
22 lipca 2017 roku, godz. 16.00
Park Królikarni przed wejściem do Muzeum Rzeźby (w razie niepogody – księgarnia Królikarnia Cafe)
Warszawa
Wydawca książki: Państwowy Instytut Wydawniczy

Dodaj komentarz

Konkursy

Cytaty


Magazyn

Sonda

Działalność której instytucji zajmującej się promowaniem designu cenisz najbardziej?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

Zobacz archiwum

U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR