Zofia Artymowska. Przestrzeń i konstrukcja

Wystawa Zofia Artymowska. Przestrzeń i konstrukcja jest drugą wystawą, którą Muzeum Narodowe w Gdańsku włącza się w obchody stulecia ruchu awangardowego w Polsce. Wystawa będzie prezentować rzadko obecnie pokazywane prace artystki, której droga twórcza wiodła od informelu do abstrakcji geometrycznej wywodzącej się z konstruktywizmu.

Zofia Artymowska, „Poliformy CXXXXI”, 1989, fot. © własność prywatna (źródło: materiały prasowe organizatora)

Zofia Artymowska, „Poliformy CXXXXI”, 1989, fot. © własność prywatna (źródło: materiały prasowe organizatora)

Zofia Artymowska z domu Bochenek (1923–2000) studiowała na Wydziale Malarstwa krakowskiej ASP, gdzie uzyskała dyplom w pracowni Eugeniusza Eibischa. W latach 50. była pedagogiem w krakowskiej, a następnie warszawskiej ASP oraz w PWSSP we Wrocławiu. Wykładała też malarstwo ścienne i rysunek na uniwersytecie bagdadzkim i uniwersytecie w Teheranie.

Początkowo artystka budowała kompozycje z prostych elementów, jak kreski, paski czy kręgi. Badała relacje przestrzenne w obrazie i z matematyczną dokładnością wyznaczała miejsce każdemu elementowi. Konsekwentnie trzymała się ascetycznej linii, gdzie jeden motyw kompozycyjny powtarzała w rozmaitych wariantach kolorystycznych. Multiplikacja jednego modułu, silne akcentowanie trójwymiarowości oraz barwy połączonej z metalicznym lśnieniem stały się najbardziej charakterystycznymi cechami jej obrazów i trwale wpisały Artymowską w nurt op-artu. Jest to rodzaj abstrakcji geometrycznej skupiającej się na wrażeniach wzrokowych i działaniach optycznych, których efektem są obrazy o jednolitej formie, równocześnie dynamicznej i wyrafinowanej kolorystycznie.

W latach 70. głównym „modułem” kompozycji stał się walec, potraktowany jednostkowo lub jako fragment większego układu. Ta cylindryczna forma była podstawowym elementem w budowaniu przestrzeni i ukazywaniu ruchu na dwuwymiarowej powierzchni obrazu. Malarka zmniejszała lub zwiększała moduł, wydłużała go lub ścieśniała, stosowała układy symetryczne i asymetryczne, zestawiała kontrastowo bądź łagodnie zmieniała barwę. W ten sposób powstał cykl Poliformy, a w kolejnej dekadzie cykl Przestrzeń zwielokrotniona. Jest to malarstwo skupione na warstwie wizualnej, nie wymaga szukania ukrytych znaczeń, pozwala odbiorcy na wpisanie własnych emocji i nastrojów.

Zofia Artymowska, „Poliformy CVII”, 1984, fot. © własność prywatna (źródło: materiały prasowe organizatora)

Zofia Artymowska, „Poliformy CVII”, 1984, fot. © własność prywatna (źródło: materiały prasowe organizatora)

Zofia Artymowska. Przestrzeń i konstrukcja
Kuratorka: Małgorzata Ruszkowska-Macur
Od 14 lipca do 10 września 2017 roku
Wernisaż: 13 lipca 2017 roku, godz. 18.00
Muzeum Narodowe w Gdańsku, Oddział Zielona Brama

Dodaj komentarz

Konkursy

Cytaty


Magazyn

Sonda

Która z wymienionych instytucji Twoim zdaniem najlepiej promuje architekturę?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

Zobacz archiwum

U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR