Wystawa karykatur z kolekcji Stanisława Karpowicza

Muzeum Tatrzańskie zaprasza na wystawę Karykatur Kazimierza Sichulskiego z kolekcji Stanisława Karpowicza, przedstawiającą znane osobistości środowiska zakopiańskiego okresu I wojny światowej.

Kazimierz Sichulski, „Witkiewicz” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Kazimierz Sichulski, „Witkiewicz” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Kazimierz Sichulski (1879–1942) był absolwentem krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych oraz Szkoły Przemysłu Artystycznego w Wiedniu. Kształcił się pod kierunkiem wybitnych malarzy okresu Młodej Polski: Wyczółkowskiego, Mehoffera, Wyspiańskiego; odbył także Grand Tour po Europie. Jako nieodrodne dziecko swoich czasów z zapałem malował sceny rodzajowe z życia Huculszyzny i Podhala, jednak szeroko rozpoznawalny i ceniony stał się z powodu swojego satyrycznego zacięcia i zdolności obserwacji, wyrażanej w formie karykatury.

Jako ilustrator bieżących wydarzeń – scenek obyczajowych z życia krakowskich kawiarni i ulicy – debiutował w 1902 roku na łamach pisma satyrycznego „Chochoł”. Następnie współpracował z „Liberum Veto” oraz dbał o plastyczną oprawę kabaretu Zielony Balonik, gdzie zasłynął jako błyskotliwy portrecista literatów i artystów. Już w 1904 opublikowano zbiór jego trzydziestu karykatur. Skupione wokół Jamy Michalikowej środowisko bohemy artystycznej Krakowa okresu Młodej Polski tworzyło doskonałe pole do obserwacji. Na potrzeby czasopism, kabaretu i towarzyskiej uciechy (czasem o zabarwieniu skandalizującym), Sichulski rysował pisarzy, malarzy i aktorów – najczęściej Ludwika Solskiego, późniejszego pomysłodawcę prezentowanej kolekcji karykatur. W 1908 roku Sichulski przeprowadził się do rodzinnego Lwowa, gdzie zasłynął karykaturami 34 posłów Sejmu Krajowego (1910).

W 1914 roku, na skutek rozpoczęcia działań wojennych – jak wielu innych przedstawicieli polskiej elity intelektualnej – Sichulski wyjechał do Zakopanego. Zamieszkał w należącym do Stanisława Karpowicza hotelu Sport przy Krupówkach. Według relacji Ludwika Solskiego, po obowiązującej w mieście godzinie policyjnej, w bocznej salce przylegającej do hotelu popularnej restauracji Przełęcz, odbywały się tajne spotkania, podczas których wybitne osobistości przebywające wówczas (z wyboru bądź z konieczności) w Zakopanem, rozmawiały o przyszłych losach ojczyzny. Dzięki pomysłowi Solskiego, by uwiecznić gości tych wieczorów, będący w kiepskiej sytuacji finansowej Sichulski, znalazł w domu wczasowym u gazdy Karpia wikt i opierunek. Tak właśnie w Przełęczy miało dojść do założenia sławnego „gabinetu karykatur”.

Powstały w latach 1914–1916 zbiór, obejmuje 50 zbliżonych pod względem wymiarów, barwnych kartonów (wraz z portretem Józefa Piłsudskiego i karykaturą niezidentyfikowanych dwóch mężczyzn z choinką, prawdopodobnie niewchodzących pierwotnie w skład kolekcji). Na dole ekspozycji z łatwością rozpoznają Państwo znanych aktorów, malarzy i pisarzy polskich, a wśród nich twórcę stylu zakopiańskiego – Stanisława Witkiewicza. Na górze zobaczyć można hojnego mecenasa kolekcji jako „Karpia po polsku”, cztery karykatury w formie ogromnych kart do gry, a przede wszystkim polityków różnych opcji i żołnierzy tworzonych na terenie Podhala i samego Zakopanego Legionów Piłsudskiego (także Sichulski w czasie I Wojny Światowej walczył w szeregach Legionów Polskich, co w jego twórczości zaowocowało kolejnymi portretami).

Muzeum Tatrzańskie zakupiło zbiór karykatur w 1975 roku od Adama Karpowicza, syna Stanisława Karpowicza.

Wystawa Karykatur Kazimierza Sichulskiego z kolekcji Stanisława Karpowicza
Od 8 lutego 2017 roku
Muzeum Stylu Zakopiańskiego w willi Koliba w Zakopanem

Dodaj komentarz

Konkursy

Cytaty


Magazyn

Sonda

Działalność której instytucji zajmującej się promowaniem designu cenisz najbardziej?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

Zobacz archiwum

U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR