Ogrodowa / Garden Street

8 września w hotelu andel’s Łodzi odbędzie się wernisaż wystawy Urszuli Tarasiewicz. Najnowszy projekt Ogrodowa/Garden Street fotografki dokumentalistki, żyjącej na co dzień w Łodzi, nie jest jedynie o tym mieście. To przede wszystkim alegoryczna opowieść o świecie i jego przemijalności, budowaniu domu i nieuniknionych zmianach w jego funkcjonowaniu.

Urszula Tarasiewicz, „Ogrodowa/Garden Street” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Urszula Tarasiewicz, „Ogrodowa/Garden Street” (źródło: materiały prasowe organizatora)

W Łodzi to znana historia. Bogaty przedsiębiorca Izrael Poznański, chcąc zapewnić siłę roboczą dla swojej fabryki, postanawia w jej pobliżu wybudować robotnicze mieszkania. Tak powstawały łódzkie famuły, czy śląskie familioki. Takich przykładów można zresztą podać o wiele więcej. Pełniły ważną rolę w rozwoju przemysłu i zwykle dzieliły los fabryk swoich fundatorów, po upływie ich świetności zmieniały funkcję budynków. Nie inaczej jest z famułami przy ulicy Ogrodowej w Łodzi, których dotyczy wystawa zdjęć Urszuli Tarasiewicz.

Izrael Poznański (1833–1900) to jedna z ikon Łodzi. Jego monumentalna fabryka zlokalizowana po drugiej stronie ulicy Ogrodowej róg Zachodniej , wraz z kompleksem domów robotniczych, stanowiła prawdziwe miasto w mieście. W swoim szczytowym okresie mieszkało tu i pracowało łącznie blisko 7000 ludzi. Wraz z końcem imperium Poznańskiego, rozpoczęła się powolna agonia famuł i ich mieszkańców. Jej zwieńczeniem było postawienie w stan likwidacji zakładów Poltex w 1991 roku. Famuły stały się ziemią niczyją, a ich mieszkańcy pozostawieni sami sobie. Ten stan mógłby trwać wiecznie, gdyby nie projekt Mia100 Kamienic, w ramach którego w 2014 roku ruszył generalny remont dawnego zaplecza mieszkaniowego fabryki Poznańskiego. Remont poprzedził długotrwały proces wykwaterowania wszystkich mieszkańców. Wtedy na ulicy Ogrodowej pojawiła się Urszula Tarasiewicz, która zajęła się dokumentowaniem pustostanów.

Ze zdjęć Tarasiewicz spoglądają na odbiorcę opuszczone pokoje, odrapane ściany, z których ktoś wypruł instalację elektryczną i na których czas odcisnął kontury stojących tu niegdyś mebli czy wiszących obrazów. Takie fotografie ogląda się za każdym razem, gdy wystąpią rzeki lub gdy przewalą się silne wiatry. Ale o ile w tych przypadkach takie widoki są śladem niszczycielskich sił natury, tak tutaj – wszystko jest dziełem człowieka. Tym większa jest moc tych fotografii.

Urszula Tarasiewicz | Ogrodowa / Garden Street
Wenisaż: 8 września 2016 roku, godz. 19.00
Wystawa: od 9 września do 10 październik 2016 roku
Hotel andel’s w Łodzi

Dodaj komentarz

Konkursy

Cytaty


Magazyn

Sonda

Działalność której instytucji zajmującej się promowaniem designu cenisz najbardziej?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

Zobacz archiwum

U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR