Kalejdoskop – pamięć i zapomnienie

4 czerwca w galerii Nowe Miejsce w Warszawie odbędzie się otwarcie wystawy indywidualnej Marco Angeliniego zatytułowanej Kalejdoskop – pamięć i zapomnienie. Opiekę kuratorską nad ekspozycją sprawują Giusy Emiliano i Raffaella Salato, a jej organizacji podjął się Jan Kozaczuk we współpracy z Lucyną Sosnowską i Wojciechem Popławskim.

Marco Angelini, „Untitled”, 2016 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Marco Angelini, „Untitled”, 2016 (źródło: materiały prasowe organizatora)

W swoich ostatnich poszukiwaniach artystycznych Marco Angelini sięga po nowy sposób interpretacji wizualnej i wprowadza nas w przestrzeń wyznaczoną przez miasto, które pojmuje nie tylko jako miejsce fizyczne, lecz także jako ślad pamięci duszy. W 71 obrazach zamyka rzeczywistość metropolii naznaczoną smugami pamięci, a samo miasto traktuje jak rezerwuar wspomnień, reminiscencji i anegdot z przeszłości.

Droga artystyczna Marco Angeliniego łączy go ściśle i nierozerwalnie z Polską. Wpływ kultury polskiej na jego twórczość nie jest jednak bezpośredni, artysta przetwarza ją i interpretuje we własny sposób. W jego obrazach widać nawiązania do Tadeusza Kantora. Przedmioty ulegają u Angeliniego tej samej transpozycji, której poddawali je aktorzy w teatrze Kantora. Wspólne dla obu artystów jest również przywoływanie w widzach wspomnień, które nie mogą i nie powinny zostać zapomniane. Obaj z jednakową precyzją i stanowczością odwołują się przy tym do intymności i natury przedmiotów skrywanej pod ich prymarną, codzienną funkcją.

Sposób obrazowania charakterystyczny dla Angeliniego można by porównać do pryzmatu, a jego twórczość do kalejdoskopu (od którego wziął się tytuł całej wystawy), skupiającego w sobie wielorakie rzeczywistości. Ich początek nigdy nie staje się końcem, ale koniec wstrzymuje i zawiera w sobie początek.

Podążając śladem pamięci, Marco Angelini łączy obrazy z filmem wideo zatytułowanym Solaris in fabula, który ucieleśnia emocje uchwycone na płótnie. W ten sposób artysta pozwolił przemówić niektórym ze swoich dzieł, które zaczynają oddychać i uzewnętrzniać zamknięte w nich emocje dzięki postaci aktora – Jana Kozaczuka. Złość, akceptacja, strach, oczekiwanie – wszystkie te odczucia nabierają kształtów za sprawą recytacji aktorskiej, która zmusza widza do zajęcia jasnego stanowiska wobec każdego z nich.

Marco Angelini, Kalejdoskop – pamięć i zapomnienie
Od 2 do 15 czerwca 2016 roku
Wernisaż: 4 czerwca 2016 roku, godzina 18.00
Nowe Miejsce
Warszawa

Dodaj komentarz

Konkursy

Cytaty


Magazyn

Sonda

Działalność której instytucji zajmującej się promowaniem designu cenisz najbardziej?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

Zobacz archiwum

U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR