Oszajca, Zadura i Krall w cyklu Światło Literatury

Cykl spotkań autorskich zatytułowany Światło literatury, przygotowany przez Muzeum Łazienki Królewskie we współpracy ze Wschodnią Fundacją Kultury Akcent, nawiązuje do projektów „Oświeceniowa republika władców” i „Oświeceniowa republika marzeń” realizowanych wcześniej w Łazienkach Królewskich. Na refleksję o historii odpowiada namysłem nad współczesnością. Będzie prezentował publiczności pisarzy, którzy są na tyle odważni, że stawiają w swych dziełach kluczowe dla naszych czasów pytania, i na tyle odpowiedzialni, że nie formułują gotowych i jednoznacznych odpowiedzi. W pierwszej odsłonie gośćmi Łazienek będą Wacław Oszajca, Bohdan Zadura i Hanna Krall.

Wacław Oszajca (fot. Małgorzata Wróblewska); Bohdan Zadura (fot. Jarosław Wach); Hanna Krall (fot. Marek Obara) (źródło: materiały prasowe)

Wacław Oszajca (fot. Małgorzata Wróblewska); Bohdan Zadura (fot. Jarosław Wach); Hanna Krall (fot. Marek Obara) (źródło: materiały prasowe)

Jeden z najwybitniejszych humanistów przełomu tysiącleci, Ryszard Kapuściński, w swych diagnozach cywilizacyjnych chętnie referował polemikę Samuela Huntingtona z Francisem Fukuyamą, zwracając uwagę na wyjątkowość cywilizacji europejskiej (szerzej – cywilizacji zachodniej) w dziejach ludzkości. To jedyna cywilizacja, która zdolna była do uruchomienia mechanizmów samokrytyki i korekty, dążąc do wewnętrznej naprawy przedłużającej jej trwanie. Było to doskonale widoczne w okresie oświecenia. Myśl o czasach oświecenia może nas, Europejczyków, skłaniać do cywilizacyjnego optymizmu nawet dzisiaj, w dobie kontynentalnego kryzysu. Dzieje się tak przede wszystkim za sprawą literatury. To ona wywarła decydujący wpływ na kształt epoki, formując świadomość liderów, którzy potrafili pchnąć życie społeczne na nowe tory.

Czy to możliwe dzisiaj? Czy na granicy epok, po wyczerpaniu się dyskursu postmodernistycznego, w obliczu potężnych zagrożeń, możemy ciągle ufać literaturze?

Uświęcanie potoczności. Spotkanie z o. Wacławem Oszajcą – poetą i kapłanem
27 kwietnia, godz. 18.00

Wacław Oszajca – kapłan katolicki, jezuita – prezentuje w swej twórczości poetyckiej postawę religijności otwartej, i to w dwojakim znaczeniu. Po pierwsze otwartej na inne światopoglądy, nawet te od katolicyzmu odległe, jeśli ich podstawą jest troska o człowieka i jego duchowość. Po drugie – otwartej na wszystkie problemy ludzkiej egzystencji, łącznie z doświadczeniem radości płynącej ze smakowania życia, miłości (również w aspekcie erotycznym), ale także śmierci, choroby, przemijania. Jest to liryka, która wydaje się – na wzór oświeceniowy – przekraczać granice kultury narodowej: można ją określić jako w pełni „śródziemnomorską” a jednocześnie niepozbawioną specyficznego rysu środkowoeuropejskiego: niezwykłego połączenia nostalgii i ironii. Twórczość Oszajcy przekonuje, że nie tylko dla chrześcijanina, ale też dla każdego wrażliwego człowieka przełomu tysiącleci nie istnieje podział na sacrum i profanum, że to właśnie pełne otwarcie na ziemski dramat człowieka zwykle zostaje uświęcone.

Dawne i najnowsze utwory poety przeczyta Daniel Olbrychski. Sylwetkę o. Oszajcy przedstawi Sergiusz Sterna-Wachowiak.

Między formą a formułą. Spotkanie z Bohdanem Zadurą – poetą, prozaikiem, tłumaczem
25 maja, godz. 18.00

Dla większości poetów debiutujących w minionym ćwierćwieczu, a szczególnie w latach dziewięćdziesiątych, Bohdan Zadura jest „żywym klasykiem” – jego twórczość wyznaczała układ odniesienia, wobec którego sprawdzano wydolność i oryginalność innych głosów. Ma bezsporny udział w odnowieniu języka liryki dzięki szczególnemu sposobowi pojmowania relacji miedzy mową potoczną a mową poetycką – poezja Zadury jest częściej intymną rozmową z czytelnikiem niż monologiem lirycznym, a żywa mowa zachowuje według niego bezwzględny prymat nad homogenicznym językiem literatury. Całe pisarstwo Bohdana Zadury oparte jest na ostrej światopoglądowej antynomii jako źródle niewygasającej energii wewnętrznej dzieła. To sprzeczność między podziwem dla klasycznej formy, nad którą chce się panować, a skrajną nieufnością wobec procesu zastygania języka w jakiekolwiek gotowe formuły.

Sylwetkę Bohdana Zadury przedstawi Janusz Drzewucki.

Wsłuchać się w rytm świata. Spotkanie z Hanną Krall – reporterką przekraczającą granice reportażu
29 czerwca, godz. 18.00

Literatura faktu i literatura piękna (inaczej: fikcjonalna) to na pierwszy rzut oka zjawiska nieporównywalne. Pisarz-reporter chce być niemal przeźroczystym medium, przez które prześwieca struktura obiektywnie istniejącego świata, podczas gdy świat pisarza-artysty (pisarza-kreacjonisty) wydaje się skrajnie subiektywny. Jednak w przypadku Hanny Krall nie jest to wcale oczywiste. Niektóre zabiegi stosowane przez nią przy reporterskiej rekonstrukcji świata są podobne do metod praktykowanych przez twórców dzieł fikcjonalnych. Sposób podejścia Hanny Krall do materii reportażowej sprawia, że jej dzieła – pozostając zawsze w zgodzie z dostępną człowiekowi prawdą o świecie – przekraczają jednocześnie granice reportażu, noszą wyraźne znamiona artyzmu.

Autor tekstów: dr Bogusław Wróblewski

Światło literatury
27 kwietnia, 25 maja, 29 czerwca 2016 roku, godz. 18.00
Muzeum Łazienki Królewskie w Warszawie, Pałac na Wyspie

Dodaj komentarz

Konkursy

Cytaty


Magazyn

Sonda

Która z wymienionych instytucji Twoim zdaniem najlepiej promuje architekturę?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

Zobacz archiwum

U have turned off the Artwork.

On the other hand U have become integrated with an interactive art experience.

Yes, U can go back but U can't change the fact that U've been integrated...

In case U want 2 turn the Artwork back on just click one of the other buttons.

CODEMANIPULATOR