Powinni się nie urodzić revisited – Urodzić

Powinni się nie urodzić revisited – Urodzić to próba wyłowienia ze starego pisania czegoś, co jest drobne, delikatne, niepozorne, ale jednak – moim zdaniem – silne” – tak o elektronicznym wyborze swoich wierszy mówi Grzegorz Kwiatkowski. Na e-book złożyły się utwory z jego pierwszych trzech tomów: PrzeprawaEine Kleine Todesmusik oraz Osłabić.

Grzegorz Kwiatkowski, „Powinni się nie urodzić revisited – Urodzić” – okładka (źródło: materiały prasowe)

Grzegorz Kwiatkowski, „Powinni się nie urodzić revisited – Urodzić” – okładka (źródło: materiały prasowe)

Nie ma tu najeźdźców, obcych ani krwawych walk, a mimo to przemoc i krzywda są nieodłącznym elementem rzeczywistości przedstawionej w utworach. Grzegorz Kwiatkowski uruchamia psychoterapeutyczną figurę dziecka uwikłanego w mechanizmy świata dorosłych i bezbronnego względem nich. Taka rewizja przeszłości musi boleć, ale ostatecznie przynosi ulgę.

Żywiołem trójmiejskiego autora jest przeszłość – zwłaszcza ta niewygodna, poddana łagodzącej pracy pamięci. Straumatyzowany podmiot wierszy jest cyniczny względem powszechnie wypracowanego ładu. Stale ma przed oczami właśnie to, co minęło, z całym potencjałem okrucieństwa i grozy. Ta perspektywa, jak filtr, nakłada się na obraz teraźniejszości.

Mikołaj Borkowski w szkicu pt. O śmierci raz jeszcze podkreśla, że „zbiór ten jest zatem kolejnym powrotem Kwiatkowskiego do poszukiwania prawdy; niczym klątwa powraca kwestia śmierci oglądanej różnymi oczami, ale wciąż tej samej – niezrozumiałej, niesprawiedliwej, zapominanej, kłamliwie przedstawionej”.

W rozmowie z Elizą Kącką autor opowiada: „Chciałbym, aby każda z występujących tam postaci i każdy z tamtych głosów był w obrębie danego wiersza realny. Abym ja sam uwierzył, że to jest, że to mówi prawdziwa osoba. Chciałbym, aby cała trylogia, podobnie jak wybór z niej, był zbiorem żywych głosów. Wielogłos jest dla mnie bardzo ważny. Rozwinąłem go z przestrzeni jednej książki na trzy i dopiero w tej potrójnej formie tworzy się dla mnie jakiś wiarygodny psychologicznie krajobraz”.

Grzegorz Kwiatkowski to nie tylko poeta, lecz również muzyk. Płyta Headache zespołu Trupa Trupa, którego jest członkiem, zajmuje czołowe miejsca w polskich i zagranicznych podsumowaniach roku. Dziennikarz muzyczny Sasha Frere-Jones na łamach „Los Angeles Times” umieścił ją wśród najlepszych płyt 2015 roku, a Trupę Trupa wśród najlepszych zespołów rockowych na świecie. Zespół został nominowany do nagrody Pomorskie Sztormy „Gazety Wyborczej” w kategorii Wydarzenie Roku, a Grzegorz Kwiatkowski jako poeta – za tom Spalanie w kategorii Człowiek Roku.

Grzegorz Kwiatkowski, Powinni się nie urodzić revisited – Urodzić
Premiera: styczeń 2016 roku
Biuro Literackie

Dodaj komentarz