Powieść-poemat pisarki młodego pokolenia

Danke, druga książka Dominiki Dymińskiej – pisarki młodego pokolenia debiutującej w 2012 roku – ukaże się w lutym. „Jak można dziś napisać poemat romantyczny?! Właśnie tak” – skomentowała książkę Kinga Dunin.

Dominika Dymińska, „Danke” – okładka (źródło: materiały prasowe)

Dominika Dymińska, „Danke” – okładka (źródło: materiały prasowe)

Seks, miłość, narkotyki. Krew, pot i łzy. A co facet, to chujek. Jak długo jeszcze tak można? Dominika Dymińska mówi nam wszystkim wielkie „Danke”. Druga książka laureatki Nagrody Warszawskiej Premiery Literackiej to pełna ironii i przenikliwości obserwacja życia dwudziestoletniej mieszkanki stolicy ujęta w błyskotliwą i plastyczną frazę powieści-poematu. Liryzm posunięty do granic okrucieństwa potwierdza, że słusznie porównywano Dymińską do Herthy Müller czy Agłai Veteranyi. Takiego poematu jeszcze nie było. Czy jesteście gotowi przyjąć te podziękowania?

Nie da się opisać tej poezji. Poddaję się. Tak jak poddaję się jej sile, ostrości, trafności, goryczy, trzeźwości i pięknu. Jej bezkompromisowej szczerości. Będziemy Dymińską cytować jak cytujemy Szymborską. Kto powie mi coś wegańskiego?; Jak się zakochać bez alkoholu?; Nasz związek przeszedł w tryb samolotowy – to tylko kilka przykładów. W poezji szukam syntezy. Tu ją znajduję. Lubię to! I proszę o jeszcze!

Jacek Poniedziałek

Dominika Dymińska (źródło: materiały prasowe)

Dominika Dymińska (źródło: materiały prasowe)

Dominika Dymińska (1991) – zawodowo: pisarka, tłumaczka kilku języków, w tym polskiego na polski, feministka i jeździec. Debiutowała w 2012 książką Mięso (Wydawnictwo Krytyki Politycznej). Prywatnie: dobry, szczęśliwy, uczciwy człowiek. Ontologicznie: księżniczka. Zainteresowania: ciało i język, siła i miłość, tańczenie i życie na krawędzi. I wygrywanie. I dobre uczciwe techno. W kwestii marzeń: w większości spełnione.

Dominika Dymińska, Danke
Premiera: 12 lutego 2016 roku
Wydawnictwo Krytyki Politycznej

Dodaj komentarz