Wizje fantasmagoryczne, ikonograficzne

„W pracach poszukuję prostej, lecz niebanalnej formy, bogatej w symbolikę. Dlatego też wiele rzeczy, które tworzę ma charakter ikonograficzny” – wyjaśnia Justyna Adamczyk. Po 8 latach od dyplomu, wyróżnionego w 17. Ogólnopolskim Przeglądzie Malarstwa Młodych Promocje, artystka wraca do Galerii Sztuki w Legnicy z indywidualną wystawą.

Justyna Adamczyk, „Pijawka”, 2014 (źródło: materiały prasowe)

Justyna Adamczyk, „Pijawka”, 2014 (źródło: materiały prasowe)

Justyna Adamczyk w 2007 roku ukończyła malarstwo na wrocławskiej Akademii Sztuk Pięknych im. E. Gepperta (dyplom w pracowni prof. P. Błażejewskiego i ad. P. Pintala). Szybko zwróciła na siebie uwagę kuratorów sztuki i krytyków. Jeszcze w czasie studiów była stypendystką Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Od 2005 roku bierze udział w licznych wystawach oraz konkursach, zarówno w kraju, jak i za granicą. Jej prace wystawiano m.in. w Wiedniu, Frankfurcie, Chicago, Londynie. Obecnie mieszka i tworzy w Warszawie.

„Na obrazach umieszczam rzeczy, o których chciałabym zapomnieć albo chcę zapamiętać” – mówi Justyna Adamczyk. W twórczości skupia się na emocjach. Narzuciła sobie rygor, aby z maksymalną szczerością opowiadać o swoich tęsknotach, lękach, fobiach. Forma jest konsekwencją takiej postawy. Uproszczona do tego, co istotne, pozbawiona zbędnych ozdobników, które mogłyby zanieczyścić przekaz lub odwrócić uwagę odbiorcy. Zamiast detali artystka wybiera symbol i skrót. Przez to jej najnowsze prace lokują się gdzieś w pobliżu sennych majaków, mrocznych mar i zmór, wśród fantasmagorycznych wizji z pogranicza snu i jawy, na progu podświadomości. Są jak upiory, które nad ranem przychodzą nie wiadomo skąd, by dopominać się krwi.

Justyna Adamczyk, „Pink neck”, 2015 (źródło: materiały prasowe)

Justyna Adamczyk, „Pink neck”, 2015 (źródło: materiały prasowe)

Justyna Adamczyk. gdziekolwiek (anywhere)
Od 12 do 31 stycznia 2016 roku
Wernisaż: 15 stycznia 2016 roku, godz. 17.00
Galeria Ring w Legnicy

Dodaj komentarz