Podróż śladami bliskowschodnich chrześcijan

Chrześcijaństwo powstało na Wschodzie, ale dziś, w czasach konfliktu z Państwem Islamskim, życie chrześcijan w tym rejonie stało się niemożliwe. Dariusz Rosiak ruszył śladem wschodnich chrześcijan. Pojechał tam, skąd pochodzą, i tam, dokąd uciekają. Do Turcji, Iraku, Libanu, Egiptu, Izraela, do Syryjczyków mieszkających w Szwecji.

Dariusz Rosiak, „Ziarno i krew. Podróż śladami bliskowschodnich chrześcijan” – okładka (źródło: materiały prasowe)

Dariusz Rosiak, „Ziarno i krew. Podróż śladami bliskowschodnich chrześcijan” – okładka (źródło: materiały prasowe)

To historia, która toczy się na naszych oczach i nikt nie wie, jak się skończy. To historia wielkiej, liczącej ponad dwa tysiące lat kultury, ale i śmierci, rzezi, prześladowań, opowiadana przez zwykłych ludzi.

Tysiące wschodnich chrześcijan giną dziś z rąk fanatyków muzułmańskich, setki tysięcy uciekają z miejsc, w których ich przodkowie mieszkali przez stulecia. Są zastraszani, wysiedlani z rodzinnych stron, a my przyglądamy się bezczynnie, jak wysycha źródło, z którego wybiła nasza kultura. Oglądamy w telewizji albo na YouTube zbrodnie Państwa Islamskiego i co najwyżej organizujemy zbiórki charytatywne – jak zwykle, gdy chcemy zagłuszyć sumienie.

Nie chciałem dorzucać na tę tacę ani uprawiać salonowej moralistyki. Wolałem wyruszyć w podróż, spróbować opisać świat, który być może się kończy, złożyć hołd jego mieszkańcom. Czymże ma być prawdziwa podróż, jeśli nie wyrazem szacunku dla ludzi i ich historii, adoracją miejsc i rzeczy? – pisze we wstępie Dariusz Rosiak, dziennikarz i reporter, autor książki.

Dariusz Rosiak, Ziarno i krew. Podróż śladami bliskowschodnich chrześcijan
Premiera: 25 listopada 2015 roku
Wydawnictwo Czarne

Dodaj komentarz