Grzech i jego obrazy w sztuce europejskiej

Wystawa Grzech. Obrazy grzechu w sztuce europejskiej od XV do pocz. XX wieku organizowana w Muzeum Narodowym w Gdańsku jest poświęcona problemowi ikonograficznemu, obejmującemu refleksję na temat doświadczania zła. Grzech należy do pojęć moralnych, negatywnie wartościujących postępowanie ludzkie w teologicznym aspekcie jego rozumienia. Jest nierozerwalnie związany z historią człowieka oraz jego obyczajowością.

Pieter Aertsen  (ok.1508/9-ok.1575), „Scena w klasztorze”, ok. 1530–1540 tempera, deska, 65x90 cm, Muzeum Narodowe w Gdańsku (źródło: materiały prasowe organizatora)

Pieter Aertsen (ok.1508/9-ok.1575), „Scena w klasztorze”, ok. 1530–1540 tempera, deska, 65x90 cm, Muzeum Narodowe w Gdańsku (źródło: materiały prasowe organizatora)

Organizatorzy wystawy mają nadzieję, że stanie się ona dla zwiedzających okazją do zapoznania się ze sposobami obrazowania grzeszności w sztuce europejskiej, wyzwoli przemyślenia nad postawami i dylematami moralnymi czasów współczesnych. Do dziś aktualnych jest wiele motywów używanych w sztuce dawnej, a będących zapisem tego, co człowiek robi z własną moralnością, religijnością lub jej brakiem. W Polsce będzie to pierwsza tak duża prezentacja poświęcona problematyce grzechu, wyrażonego w dziełach sztuki europejskiej należących do różnych dziedzin wypowiedzi artystycznej – od malarstwa po rzemiosło artystyczne.

Problematyka grzechu była jednym z najczęściej podejmowanych zagadnień w sztuce europejskiej. Koncepcja wystawy obejmuje spojrzenie na grzech przez pryzmat teologii czterech wyznań: judaizmu, katolicyzmu, protestantyzmu, grekokatolicyzmu oraz różnych koncepcji filozoficznych widzianych w historycznej perspektywie. Wbrew pozorom grzech nie należy tylko do sfery religijnej człowieka, mimo że w sferze tej przez wiele stuleci próbowano normować jego pojmowanie. Zagadnienie to jest dziś o tyle trudniejsze, że jesteśmy świadkami rozluźnienia norm, rozmycia pojęcia grzechu. Oczyszczamy się z wyobrażeń o nim. Wiele środowisk podważa jego istnienie, odrzuca, zastępując go szeroko pojętą wolnością. To sprawia, że pojęcie „grzech” znajduje się w kryzysie lub jest wykreślane ze słownika. Niejednokrotnie bywa używane do innych celów niż dawniej, na przykład w reklamie czekolady, bielizny i turystyce. Dziś, gdy pojęcie to wydaje się nie mieć nic wspólnego z nowocześnie pojmowanym społeczeństwem, warto zadać pytanie: czy grzech w ogóle istnieje, czy warto o nim mówić? Tym bardziej, że poczucie przymusu do czegokolwiek razi. Jednak ciągle zadawane są pytania o istnienie granic w czerpaniu korzyści dla siebie samych i o to, jakie kryteria wartościowania czynów ludzkich są możliwe do przyjęcia.

Poglądy na grzech się zmieniały i były wyrażane w różnych dziedzinach wypowiedzi artystycznej. Są zapisane w dziełach, które zobaczymy na wystawie.

Grzech. Obrazy grzechu w sztuce europejskiej od XV do pocz. XX wieku
Od 8 listopada 2015 roku do 31 stycznia 2016 roku
Wernisaż: 7 listopada 2015 roku, godz. godz. 17.00
Muzeum Narodowe w Gdańsku

Dodaj komentarz