Dekadencja marokańskiej metropolii

W Świecie Książki ukazała się kolejna powieść Paula Bowlesa – No więc dobrze. Jej główny bohater daje się uwieść mrocznej stronie Tangeru – marokańsko-międzynarodowej wówczas metropolii – ulegając panującym w mieście dekadenckim nastrojom.

Paul Bowles, „No więc dobrze” – okładka (źródło: materiały prasowe wydawcy)

Paul Bowles, „No więc dobrze” – okładka (źródło: materiały prasowe wydawcy)

Spragniony przygód i niezwykłych doznań urzędnik bankowy Nelson Dyar porzuca spokojne życie w powojennej Ameryce i płynie do Tangeru, aby podjąć pracę w agencji turystycznej prowadzonej przez starego znajomego, Jacka Wilcoxa. Od samego dnia przyjazdu Nelson daje się uwieść mrocznej stronie marokańsko-międzynarodowej wówczas metropolii, ulegając panującym w mieście dekadenckim nastrojom. Zadymione haszyszem nocne bary, pełne brudu domy publiczne, nielegalne pokazy erotycznych filmów, podejrzani biznesmeni, arystokraci prawdziwi i udawani, prostytutki przeróżnych narodowości – przed piekłem Tangeru trudno uciec. Zdeterminowany, aby odnaleźć się w swoim nowym życiu, Nelson niepostrzeżenie zostaje wciągnięty w wir coraz bardziej złowrogich wydarzeń, z którego, wydaje się, nie ma ucieczki…

Paul Bowles (1910–1999) – jeden z najwybitniejszych pisarzy amerykańskich, przez większość życia mieszkał w Tangerze, w Maroku. W Świecie Książki ukazały się także inne jego książki: Podróże. Pisma zebrane 1950–1993Bez ustanku. AutobiografiaPonad światemDni. Dziennik z Tangeru 1987–1989Pod osłoną nieba i Dom pająka.

Paul Bowles, No więc dobrze
Premiera: 30 września 2015 roku
Wydawnictwo Świat Książki

Dodaj komentarz