Wojciech Fangor. Heweliusz

6 października w Państwowej Galerii Sztuki w Sopocie odbędzie się wernisaż wystawy Wojciech Fangor. Heweliusz, której kuratorem jest Stefan Szydłowski.

Wojciech Fangor, „Andromeda”, 2014, fot. Bogdan Sarwiński (źródło: materiały prasowe organizatora)

Wojciech Fangor, „Andromeda”, 2014, fot. Bogdan Sarwiński (źródło: materiały prasowe organizatora)

Wystawa Wojciech Fangor. Heweliusz w Państwowej Galerii Sztuki w Sopocie jest wystawą specjalnie dedykowaną temu miejscu. Z myślą o tej Galerii powstał cykl 30 obrazów. Po otrzymaniu zaproszenia Wojciech Fangor, zastanawiając się nad miejscem Galerii i jej przestrzenią zdecydował się przygotować zupełnie nowe obrazy. Koncepcja wystawy inspirowana była trzema istotnymi przesłankami. Pierwszą jest pasja artysty, jego zainteresowanie astronomią pielęgnowane przez całe niemal życie. Drugą – fakt, że jeden z największych astronomów był związany z Gdańskiem i wreszcie bezpośredni impuls – odnalezienie w rodzinnej bibliotece starego wydawnictwa z rysunkami ciał niebieskich wykonanymi przez Heweliusza.

Nawiązywanie do rzeczy gotowych Fangor praktykował już wcześniej. W 1990 namalował, sprowokowany dziełem Jana Matejki, własny poczet królów polskich, natomiast w latach 2005-2012 namalował kilkadziesiąt obrazów inspirowanych własnymi rysunkami znalezionymi po pół wieku oraz wybranymi z lat późniejszych. W dziełach tych Fangor mieszał różne sposoby malowania, którymi posługiwał się w kolejnych etapach swojej twórczości i które były jednocześnie rodzajem dialogu ze sztuką drugiej połowy XX wieku.

Patrząc od strony malarskiej, cykl Heweliusz jest zapisem różnych technik i różnych sposobów uprawiania malarstwa. Charakteryzuje się właściwą artyście swobodą w posługiwaniu się kolorem i odnoszeniem barw do rysunku. Fangor nie próbuje zamazać dzieła Heweliusza, nie chce go zawłaszczyć, zostawia go wyraźnie widocznym, a wszystkie napisy, tytuły konstelacji zostawia bez podmalowywania. Te obrazy, poza kontrastami budowanymi kolorem, oparte są na napięciu między zmienną malarską interpretacją odnoszącą się do doraźności prawdy artystycznej, a nazwami gwiazd i konstelacji pisanymi po łacinie, jako czymś istniejącym poza czasem i na wieki. Wśród tych 30 obrazów dwa są powtórzeniem tego samego motywu, są innym zapisem widzenia i interpretowania tych samych rysunków. Cały cykl jest hołdem złożonym Heweliuszowi, ale jednocześnie jest ważnym doświadczeniem malarskim Wojciecha Fangora, przez pryzmat którego możemy oglądać dzieła składające się na jego twórczy dorobek.

Pośród obrazów pokazana jest rzeźba Magda – to dzieło ostatnie w cyklu Sygnatur. Fangor początkowo interpretował własny podpis, a od wystawy monograficznej Stanisława Zamecznika, przygotowanej przez Muzeum Sztuki Nowoczesnej (2010), do udziału w której artysta został zaproszony, rozpoczął cykl sygnatur dedykowanych. Magda to imię żony Wojciecha Fangora, jej obecność na wystawie jest rodzajem paraleli, wszak wiadomo jaką rolę w życiu i popularyzacji dzieła Heweliusza odegrała jego żona.

Tekst: Stefan Szydłowski

Wojciech Fangor. Heweliusz
Od 7 października do 8 listopada 2015 roku
Wernisaż: 6 października 2015 roku, godzina 18.00
Państwowa Galeria Sztuki
Sopot

Dodaj komentarz