• 2015-09-01

Muzyczny Zły

Nowy sezon w Teatrze Muzycznym im. Danuty Baduszkowej w Gdyni rozpocznie się 4 września na Dużej Scenie premierą musicalu Zły według wielowątkowej powieści Leopolda Tyrmanda.

„Zły”, reż. Wojciech Kościelniak, fot. Edgar De Poray (źródło: materiały prasowe)

„Zły”, reż. Wojciech Kościelniak, fot. Edgar De Poray (źródło: materiały prasowe)

Leopold Tyrmand, pisarz, publicysta, znawca jazzu, ikona polskiego świata artystycznego lat pięćdziesiątych XX wieku łączony jest ze zjawiskiem „bikiniarzy”, czyli subkultury młodzieżowej funkcjonującej w Polsce w latach 50-tych, łączącej młodzież niestosującą się do narzucanych norm, buntującą się wobec szarej rzeczywistości PRLu. Akcja powieści kryminalnej Zły wydanej w 1955 roku toczy się w Warszawie wśród powojennych gruzów. Tyrmand opisał w niej środowiska m.in. dziennikarzy, chuliganów, koników, handlarzy, cwaniaków, a także robotników. Fabuła przedstawia historię polskiego superbohatera, który w realiach powojennej Warszawy na własną rękę usiłuje przywrócić praworządność w mieście. Tytułowy Zły to tajemnicza postać o nieprawdopodobnej tężyźnie, która samozwańczo walczy w obronie słabszych z warszawskimi chuliganami.

Teatr Muzyczny w Gdyni uzyskał prawa autorskie od syna Leopolda Tyrmanda, Matthew Tyrmanda. Negocjacje trwały od lutego 2014 roku i zaowocowały dwuletnim kontraktem. Spektakl jest realizowany przez doskonale znany publiczności i świetnie ze sobą współpracujący tandem na czele z Wojciechem Kościelniakiem, reżyserem i autorem adaptacji. Postawy bokserskiej oddającej realia warszawskiej ulicy pełnej zbirów, ment i łobuzów uczył aktorów mistrz kick-boxingu i zdobywca niebieskiego pasa w brazylijskim Jiu Jitsu – Janusz Kołakowski. W spektaklu zobaczymy efektownie zaaranżowane sceny bójek, kawiarnianych rozmów, zakrapianych potańcówek i pościgów samochodowych, a to wszystko wśród dźwięków jazzu lat 50-tych. Łącznie na scenie zobaczymy 60 artystów.

Fascynuje mnie magia tej brudnej, zapylonej, nieodbudowanej jeszcze Warszawy. To był czas, kiedy, jak pisał Tyrmand i donosiły media, statystyczny warszawiak wdychał cztery cegły rocznie. I to zostało zestawione z kontrastującym komiksem spod znaku Batmana. Połączenie prawie niemożliwe, dlatego tak fascynujące. Mój Zły będzie dynamiczny, z pazurem, balansujący między teatrem nowoczesnym, odwołaniami do komiksu, musicalem i stylistyką noir. Narracyjnie bliżej mu będzie do teatru naturalnego, mówi Wojciech Kościelniak.

„Zły”, reż. Wojciech Kościelniak, plakat (źródło: materiały prasowe)

„Zły”, reż. Wojciech Kościelniak, plakat (źródło: materiały prasowe)

Dynamiczna choreografia, efektowna oprawa scenograficzna, wartka akcja, historia pełna zagadek i tajemnic gwarantują dobrą, trzymającą w napięciu zabawę. Spektakl postara się znaleźć odpowiedzi na pytania: czy złem można zwalczać zło? Czy skuteczność zła jest dostatecznym argumentem by stosować je jako narzędzie w walce przeciw niemu samemu? Czy zło może być szlachetne? Przekonamy się już we wrześniu.

Zły
Otwarcie sezonu: 4 września 2015 roku, godz. 19.00 
Reżyseria: Wojciech Kościelniak
Muzyka: Piotr Dziubek
Teksty piosenek: Rafał Dziwisz
Scenografia i animacje: Damian Styrna
Kostiumy: Katarzyna Paciorek
Choreografia: Jarosław Staniek
Teatr Muzyczny im. Danuty Baduszkowej
Gdynia

Dodaj komentarz