Oko nigdy nie śpi – Przedmiot

Fundacja Kultury Rozruch zaprasza na drugą edycję Spotkań nie-przypadkowych. Oko nigdy nie śpi, które potrwają od 25 do 28 czerwca. Ich nazwa nawiązuje do surrealistycznego Manifestu Andre Bretona. W tym roku tematem jest Przedmiot.

„Spotkania nie-pryzpadkowe. Oko nigdy nie śpi” (źródło: materiały prasowe)

„Spotkania nie-pryzpadkowe. Oko nigdy nie śpi” (źródło: materiały prasowe)

Impreza ma charakter otwartych działań wizualnych, które odbędą się w: Instytucji Kultury Pałac Lubostroń, Zespole Pałacowo-Parkowym w Ostromecku, Galerii Sztuki Next, Galerii Kantorek oraz Multikinie. Wydarzenia i miejsca są ze sobą połączone. Publiczność będzie poruszała się w trójkącie: Bydgoszcz – Lubostroń – Ostromecko.

Gośćmi będą między innymi:

  • Agnieszka Taborska – znawczyni surrealizmu, pisarka, historyczka sztuki, romanistka. Wydała m.in. Senny żywot Leonory de la Cruz (tłumaczony na angielski i francuski); Niedokończone życie Phoebe HicksAbecadło Topora; reportaże Okruchy amerykańskie; antologię esejów Spiskowcy wyobraźni. Surrealizm. Wygłosi trzy wykłady związane z tematem drugiej edycji.
  • Bogdan Dziworski – reżyser filmowy, nagrodzony w ubiegłym roku Nagrodą Smok Smoków. Reżyser będzie gościem Spotkań oraz pokaże swój najnowszy film Plus minus, czyli podróże muchy na Wschód, którego polska premiera odbyła się na Krakowskim Festiwalu Filmowym w maju. Natomiast 26 czerwca odbędzie się w Multikinie bydgoska premiera filmu. Przed projekcją publiczność będzie miała możliwość spotkania się z reżyserem. W filmie wystąpiła bydgoska grupa Czarny Karzeł, która współpracuje z reżyserem. Część scen, między innymi „koszmarny sen Stalina”, była realizowana w Lubostroniu. W czerwcu zaplanowane są również pokazy krótkometrażowych filmów Bogdana Dziworskiego w MCK (Kino Orzeł). Poza tym reżyser przygotowuje niekonwencjonalny happening filmowy, do którego zostaną zaproszeni mieszkańcy Bydgoszczy. Zdjęcia z happeningu zostaną włączone do jego kolejnego filmu (o Andy Warholu). Happening odbędzie się 27 czerwca w Ostromecku.
  • Marcin Giżycki – historyk sztuki i filmu, reżyser. Zrealizuje projekt Duch przedmiotu. Filmowe haiku, który powstanie na podstawie pomysłów nadesłanych przez uczestników.
  • Elżbieta Jeznach – scenografka, aktorka, reżyserka. Mieszka i pracuje w Paryżu, gdzie założyła teatr Miettes de Spectacles. W Ostromecku zrealizuje spektakl Biuro snów zagubionych na podstawie książki Agnieszki Taborskiej Senny żywot Leonory de la Cruz. Spektakl jest niezależnym projektem warsztatowym organizowanym przez fundację pod pod nazwą Biuro Snów Zagubionych.
  • Grażyna Świętochowska – redaktor naczelna ogólnopolskiego periodyku poświęconego kulturze audiowizualnej „Panoptikum”. Wygłosi dwa wykłady poświęcone „Przedmiotowi” w kinie Europy Środkowo-Wschodniej.

Inne zaplanowane działania to wystawy, instalacje, performance, koncerty, warsztaty. W działaniach weźmie udział ok. 30 artystów z Polski i zagranicy, m.in. Krzysztof Gruse, Grzegorz Pleszyński, Dariusz Orwat, Kuba Elwertowski, Ambasadada, Grażyna Rigall, Katarzyna Swinarska, Danuta Milewska, Sławomir Szudrowicz, Arkadiusz Wojtasiewicz, Jacek Puzinowski.

Przedmioty surrealistyczne odegrały niezwykle istotną rolę w teorii i historii surrealizmu. Ich słynna paryska wystawa z 1936 roku była jednym z kamieni milowych w formowaniu się nowej estetyki. Wyprzedzając epokę, przedmioty ucieleśniały ideę interdyscyplinarności: tworzyli je zarówno artyści wizualni, jak i poeci. Bardziej niż tradycyjne gatunki sztuki rozwijały wyobraźnię, odzwierciedlały działanie podświadomości, miały znaczenie terapeutyczne. Były dowodem na prawdziwość przekonania surrealistów, że sztuka jest dostępna każdemu. Ich produkcji oddawali się zawodowi artyści oraz ich żony, mężowie, znajomi, przyjaciele i przyjaciółki. Fantazja, humor, poezja i wieloznaczność wielu obiektów do dziś wprawia w zdumienie. Telefon Dalego z opasującym słuchawkę homarem, obciągnięta futerkiem filiżanka Meret Oppenheim, metronom Mana Raya z przyczepionym do wskazówki zdjęciem oka, obandażowane skrzypce Maurice’a Henry’ego, parasol z gąbki Wolfganga Paalena, Wilko-stół Victora Braunera, tuba gramofonowa połykająca manekin Oscara Domingueza… Serce kolekcji Centrum Pompidou w Paryżu stanowi dziś przeniesiona z mieszkania André Bretona ściana złożona z surrealistycznych dzieł, wśród których uwagę przykuwają obiekty. O nowoczesności surrealistycznych przedmiotów świadczy wpływ, jaki wywarły na Pop Art i Nowy Realizm. Ich wspomnienie nasuwa się przy oglądaniu prac takich artystów, jak Christo, Cindy Sherman czy Aliny Szapocznikow. Renesans zainteresowania surrealizmem w latach 90. nastąpił w dużej mierze za sprawą przyjrzenia się na nowo właśnie surrealistycznym przedmiotom. Wystawy organizowane w zachodniej Europie oraz Ameryce Północnej i Południowej poświęcały im wiele miejsca. Fascynacja tematem trwa: w 2013 roku odbyła się w Centrum Pompidou wielka wystawa, posypały się publikacje.

Spotkania nie-przypadkowe. Oko nigdy nie śpi
Od 25 do 28 czerwca 2015 roku
Bydgoszcz – Lubostroń – Ostromecko

Dodaj komentarz