• 2015-05-29

Włodek Pawlik Trio – America | Premiera albumu

Najnowszy album Włodka Pawlika, nagrany razem z Pawłem Pańtą na basie i Cezarym Konradem na perkusji, jako Włodek Pawlik Trio, stanowi podsumowanie ostatnich 30 lat artystycznej pracy Pawlika. Oficjalna premiera albumu odbędzie się 29 maja.

Włodek Pawlik –  „America” (źródło: materiały prasowe)

Włodek Pawlik – „America” (źródło: materiały prasowe)

Muzyka na albumie „America” powstała z wewnętrznej potrzeby podsumowania długiej muzycznej wędrówki na przestrzeni ostatnich 30 lat artysty. Dlatego oprócz typowo jazzowych kompozycji, napisanych w różnym czasie, lecz do tej pory nigdy nie nagranych, postanowił przełożyć na język tria jazzowego motywy z ważnych dla muzyka filmów jak „Wrony” Doroty Kędzierzawskiej (moja pierwsza fabularna ścieżka dźwiękowa), czy słynnego „Rewersu” Borysa Lankosza (moja najpopularniejsza jak dotąd ścieżka dźwiękowa).

Po raz pierwszy nagrałem na autorskim albumie jazzowe transkrypcje utworów Chopina i Paderewskiego, dwóch w genialnych polskich pianistów i kompozytorów, którzy posiedli cudowną umiejętność przeobrażania za pomocą muzyki tego co polskie w to co uniwersalne.

Słowa szacunek i pokora to za mało, aby określić wielkość tych dwóch wielkich Polaków, dla których Polska była źródłem największych artystycznych i patriotycznych uniesień.

To o Chopinie napisał C.K. Norwid „Sercem Polak, talentem świata obywatel”.

To w mazurkach Chopina jest więcej Polski niż we wszystkich razem wziętych napuszonych mowach wszelkiej maści politycznych szamanów.

W roku 1984 wyjechałem z Polski do Zachodnich Niemiec, mając w głowie mnóstwo niezrealizowanych pomysłów. I to właśnie wtedy, będąc studentem Wydziału Jazzu na Hochschule fur Musik w Hamburgu u Prof. Dietera Glawischniga zrozumiałem jak nierozerwalnie związane z moim życiem są jazz i wolność. Brak w tamtych mrocznych czasach perspektyw ułożenia sobie normalnej egzystencji w Polsce, zrekompensowała mi intensywna działalność koncertowa i kompozytorska na Zachodzie. Ten stan oddania się bez reszty Muzyce, która wypełnia niemalże każdą chwilę mojego życia, daje mi siłę do tworzenia, a ukoronowaniem tej mojej muzycznej pielgrzymki jest nagroda muzyczna jaką sobie mogłem tylko wyśnić, czyli GRAMMY AWARD za Najlepszy Album Jazzowy, którą mi wręczono w Los Angeles w 2014 roku.

Włodek Pawlik Trio – America
29 maja 2015 roku
Producent: Pawlik Relations 2015

Dodaj komentarz