Krzysztof Varga – Masakra w Warszawie

8 kwietnia w wydawnictwie Wielka Litera ukaże się nowa powieść Krzysztofa Vargi Masakra – ironiczna i bezkompromisowa w sądach rzecz o Polsce i Polakach, odbitych w absurdalnym zwierciadle rzeczywistości, chwiejącej się na nogach jak jej główny bohater.

Krzysztof Varga, „Masakra” – okładka (źródło: materiały prasowe)

Krzysztof Varga, „Masakra” – okładka (źródło: materiały prasowe)

Szeroko zakrojona powieść Krzysztofa Vargi ma co najmniej troje bohaterow. Pierwszym jest Stefan, muzyk rockowy w średnim wieku, ktorego sława przeminęła, ojciec dwojga dzieci i (nieślubny) mąż Zuzanny. Tego dnia, pierwszego sierpnia, Stefan budzi się w swym mieszkaniu w opłakanym stanie, znow wpadł w alkoholowy ciąg. Gdzie ukochana żona? Gdzie dzieci? Nie może do niej zadzwonić, bo nigdzie nie ma komorki. Nie może zmniejszyć gigantycznego kaca, bo zgubił także porfel i nie ma za co kupić kolejnej butelki. Nie może też zamowić taksowki, by pojechać do Mariana, swego menadżera, który na pewno by mu jakoś pomógł, bo jeśli go nie zastanie, to czym zapłaci kierowcy? Boże, Stefan, co się stało z twoim życiem? – myśli i wychodzi z domu, by w opłakanym stanie wędrować od popołudnia do rana przez całą Warszawę w poszukiwaniu kielicha i znajomych, a tak naprawdę w poszukiwaniu Sensu czegokolwiek…

Drugim bohaterem Masakry jest Warszawa, opanowana pierwszego sierpnia przez dziki lud patriotyczny, będąca miastem-zombie, niby żywym, ale jednak zupełnie martwym. Martwym, ale wyjątkowo jak na martwe dynamicznym, zamarłym w stagnacji, ale przecież galopującym w niewyobrażalnym pędzie, zabitym, lecz niebywale żywotnym. Stefan wędruje przez stolicę z Saskiej Kępy do Środmieścia, a potem na Pragę, z ktorej powraca do centrum i, już rano, do domu. Lecz nie nazwy ulic czy dzielnic, lecz nazwy knajp znaczą jego trasę. Wódka i kiełbasa, legendarna Zawodowa, klubokawiarnia Narodowa, modne knajpki na placu Zbawiciela, praska Teoria spiskowa… Stefan, znów napojony czym trzeba, spotka po drodze m.in. sfrustrowanego Poetę i Doktora, który podobno robił sekcję samemu Lepperowi, bajecznie bogatego Prezesa, niejaką Wiedźmę, która niegdyś odeszła od niego do Korporacjonisty i Docenta, sławnego filozofa kulturoznawcę, pozna szalonego Proroka i odwiedzi znanego krytyka, magistra Wątrobę, co zapamięta na zawsze.

Z ich obserwacji i rozmów wyłania się trzeci bohater powieści: Polska. Ta z lat dziewięćdziesiątych i ta dzisiejsza, w czasach nadmiaru wszystkiego, nadmiaru, ktory nas otumania.

Masakra to napisana z biglem i ironią poruszająca, panoramiczna, pełna zapadających w pamięć obrazów i tyleż mądrych, co kontrowersyjnych spostrzeżeń, rzecz o nas wszystkich, odbitych w absurdalnym zwierciadle Rzeczywistości, chwiejącej się na nogach jak nasz bohater. Patronują jej z oddali najlepsze literackie wzory, od Ulissesa, w ktorym inny Stefan krąży po Dublinie, przez Pod wulkanem Lowry’ego – prawdziwą pijacką Biblię – po pełne Warszawy i Polski, najlepsze powieści Prusa, Konwickiego, Tyrmanda i Hłaski.

Towarzystwo go nużyło i mierziło, żadne towarzystwo nie jest tak atrakcyjne do picia jak towarzystwo własne, z nikim Stefan nie umiał się napić tak dobrze jak ze Stefanem, najlepiej w domu, ale nawet w knajpie wolałby pić sam we wzniosłym milczeniu.

(cytat z powieści)

Krzysztof Varga – urodzony w Warszawie w 1968 roku, pisarz, felietonista. Autor m.in. powieści: TequilaNagrobek z lastrykoAleja NiepodległościTrociny, zbioru felietonow Polska mistrzem Polski. Wydał także dwie książki eseistyczne o Węgrzech: Gulasz z turula i Czardasz z mangalicą. Trzykrotnie nominowany do Nagrody Literackiej Nike, laureat Nike Czytelnikow w 2009 roku za Gulasz z turula. Mieszka w Warszawie.

Krzysztof Varga, Masakra
Premiera: 8 kwietnia 2015 roku
Wielka Litera

Dodaj komentarz