Rosjanin to ten, kto kocha brzozy

Rosjanin to ten, kto kocha brzozy Olgi Grjasnowej ukaże się 25 marca w Wydawnictwie Czarnym. To opowieść o poszukiwaniu tożsamości i miejsca w świecie.

Olga Grjasnowa, „Rosjanin to ten, kto kocha brzozy” – okładka (źródło: materiały prasowe)

Olga Grjasnowa, „Rosjanin to ten, kto kocha brzozy” – okładka (źródło: materiały prasowe)

Kim jest główna bohaterka? Wychowała się w Azerbejdżanie w rodzinie o żydowskich korzeniach, po wybuchu wojny o Górski Karabach przeprowadziła się z rodzicami do Niemiec, a po śmierci chłopaka uciekła do Izraela, by spróbować zacząć życie od nowa. Wszędzie jest obca i jednocześnie wszędzie czuje się jak u siebie. Choć biegle włada pięcioma językami, nieustannie zmaga się z niezrozumieniem. Rosjanin to ten, kto kocha brzozy jest opowieścią o poszukiwaniu tożsamości i miejsca w świecie. Mocną, zmysłową, balansującą na granicy komedii i tragedii historią pokolenia, które nie zna granic, ale nie ma swojego domu.

Rosjanin… Olgi Grjasnowej przynosi nam historie znane jak zły szeląg, ale których znać nie chcemy: bo co z nimi zrobić, bo co odpowiedzieć, bo wciąż się powtarzają, bo bolą… Dorosłe dziecko wojny w Azerbejdżanie, wnuczka ocalałej z Zagłady, mierzy się z pytaniami o tożsamość, przynależność, religię, tradycję. Masza, córka uciekinierów z Baku, sierot po Związku Radzieckim, niedoszłego kosmonauty i pianistki, chce być sobą – cokolwiek miałoby to znaczyć. Dorastanie w nierozliczonych z rasizmem i nazizmem Niemczech nie pomogło jednak ani jej, ani jej bliskim, ani rówieśnikom. Miłośnicy jednoznaczności chcą mówić wyraźnie: Arab, Turek, Żydówka, Rosjanka; obcy, słabszy, groźny, pogardzany. Masza, Cem i Sam, to szczególne, bo niespokrewnione rodzeństwo, walczą z wielogłowym smokiem cudzych lęków, uprzedzeń i niewiedzy. Wszystko, czego potrzebują, to siebie nawzajem, wiedzy o sobie, odwagi i przyjaźni.

Anna Marchewka

Olga Grjasnowa, Rosjanin to ten, kto kocha brzozy
Premiera: 25 marca 2015 roku
Wydawnictwo Czarne

Dodaj komentarz