Dawid Sierakowiak – pięć zeszytów z łódzkiego getta

25 marca po raz pierwszy w Polsce ukaże się pełne wydanie ocalałych dzienników Dawida Sierakowiaka, w których 15-letni chłopak opowiada o Łodzi pod nazistowską okupacją i walce o przetrwanie. Książkę opublikuje Wydawnictwo Marginesy.

Dawid Sierakowiak, „Dziennik. Pięć zeszytów z łódzkiego getta” – okładka (źródło: materiały prasowe organizatora)

Dawid Sierakowiak, „Dziennik. Pięć zeszytów z łódzkiego getta” – okładka (źródło: materiały prasowe organizatora)

Dziennik Dawida Sierakowiaka to niezwykły dokument: opowiada o Łodzi pod nazistowską okupacją, o rządach Chaima Rumkowskiego, kontrowersyjnego Przełożonego Starszeństwa Żydów, o wywózce mieszkańców getta do Auschwitz, ale przede wszystkim o walce o przetrwanie – szukaniu pracy, zdobywaniu jedzenia, patrzeniu na śmierć sąsiadów i powolnym traceniu sił.

Wieczorem musiałem przygotować i ugotować kolację, co wyczerpało mnie zupełnie. Z polityki kompletnie nic nowego. Czuję, że znów poczynam dostawać melancholii z niecierpliwości. Doprawdy nie ma dla nas wyjścia z… – to ostatni wpis Dawida. Wkrótce potem umarł z powodu wycieńczenia, niedożywienia i zapalenia płuc.

Po wyzwoleniu getta znaleziono stertę zapisanych zeszytów. Ktoś nimi palił pod kuchnią, część była podarta. W tej stercie leżało między innymi pięć brulionów ze szczegółowymi zapiskami na temat życia w niewoli: skrupulatny rejestr faktów spisywanych codziennie przez nastoletniego autora, osieroconego w wyniku wojny i samemu ledwie trzymającego się życia.

Dawid Sierakowiak przyszedł na świat 25 lipca 1924 roku w Łodzi w drobnomieszczańskiej rodzinie Majlecha Sierakowiaka i Sury Ajdli. W dniu wybuchu II wojny światowej miał piętnaście lat, w tym czasie zaczął pisać swój dziennik. Był uzdolnionym gimnazjalistą, uczył się języków obcych, udzielał korepetycji, podczas wojny próbował kontynuować edukację, ale ostatecznie porzucił ją, ponieważ musiał podjąć pracę, by się utrzymać. Gdy 30 kwietnia 1940 roku hitlerowcy zamknęli getto łódzkie na terenie najbiedniejszej dzielnicy Łodzi – Bałutów – Dawid wraz z rodzicami i siostrą Natalią znalazł się w grupie 140 tys. jego mieszkańców. Zamieszkali przy ulicy Spacerowej 5/7 m. 11 (budynek zachował się do dziś). Na skutek głodu i strasznych warunków życia zginęli rodzice, a siostra została deportowana do obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau, gdzie zginęła. Sam Dawid Sierakowiak zmarł 8 sierpnia 1943 roku.

Dziennik opisuje szlachetne strony ludzkiej natury – aspiracje intelektualne, twórczość, miłość czy zachwyt nad przyrodą – niszczone przez najgorsze instynkty, którymi potrafią kierować się ludzie: znęcanie się nad innymi, wyzyskiwanie, prześladowanie, mordowanie. Wpisy pozbawione są emocjonalności, to relacja człowieka pogodzonego z otaczającą go tragiczną rzeczywistością. Każda strona to walka między dobrem a złem, między życiem a unicestwieniem.

Dawid Sierakowiak, Dziennik. Pięć zeszytów z łódzkiego getta
Premiera: 25 marca 2015 roku
Marginesy

Dodaj komentarz