Fotografowie I wojny: Brož, Myšička i Rajman

Od 25 lutego w Domu Spotkań z Historią w Warszawie będzie można oglądać wystawę pt. Fotografowie I wojny: Brož, Myšička i Rajman.

Jenda Rajman, Operacja mózgu (źródło: materiały prasowe organizatora)

Jenda Rajman, Operacja mózgu (źródło: materiały prasowe organizatora)

Kuratorem ekspozycji jest znany czeski fotograf Jaroslav Kučera. Podczas wernisażu Petr Janyška, dyrektor Czeskiego Centrum, opowie o historii odnalezienia całej kolekcji oraz kontekście historycznym fotografii.

Na wystawie zostaną pokazane zdjęcia trzech znakomitych czeskich fotografów: Gustava Broža, Jana Myšički i Jendy Rajmana z czasów I wojny światowej. W roku 1914 wojny zostali zmobilizowani i trafili na front jako żołnierze armii austro-węgierskiej. Przez ponad 90 lat ich fotografie – setki szklanych negatywów, klisz i odbitek – nie były znane publiczności, ukryte w domowych archiwach czekały na ponowne odkrycie, w obiegu kursowało jedynie kilka zdjęć Broža. Negatywy Broža i Myšički odkrył i udostępnił publiczności kurator wystawy Jaroslav Kučera. Zdjęcia stanowią cenny dokument z czasów Wielkiej Wojny, pokazujący życie codzienne na froncie i jego zapleczu, bliski współczesnemu reportażowi. Do dziś zachowało się niewiele autorskich kolekcji zdjęć z tamtych czasów.

Na zdjęciach Gustava Broža, Jana Myšički i Jendy Rajmana widzimy przede wszystkim życie żołnierzy na froncie: przemarsz wojsk w pełnym uzbrojeniu, naradę oficerów, brygadę żołnierzy w punkcie kontrolnym, ćwiczenia kawalerii, kolumny wojskowych karetek, pojmanych żołnierzy wrogiej armii, rannych i poległych, szpital wojskowy i operację głowy w warunkach polowych, kopanie grobu dla poległych towarzyszy, mszę polową, przygotowywanie posiłków w kuchni i wędzarni, ale też sceny codzienne, radosne, jak zabawy na sankach, gra na harmonijce, odpoczynek. Pojawiają się także wybrane kadry z okolicznych wsi i miasteczek.

Gustav Brož początkowo walczył na froncie włoskim, a później rosyjskim, gdzie powstała większość jego najlepszych fotografii. W połowie roku 1916 zdezerterował do Rosji. Na ekspozycji znajdzie się 18 fotografii jego autorstwa z frontu wschodniego, przede wszystkim sceny z życia żołnierzy: przemarsze wojska, narada oficerów, przygotowywanie balonu obserwacyjnego, kopanie grobów, msza polowa, sortowanie paczek czy wieczór z harmonią, ale też kadry z przyfrontowych wsi i miasteczek – szczepienie cywili, karmiąca kobieta.

Jan Myšička stacjonował w węgierskim Egerze oraz walczył na froncie włoskim, był dwukrotnie ranny. Zachował się zbiór starannie opisanych setek negatywów i odbitek, które przez 30 lat przetrzymywał na strychu nauczyciel Josef Bohuňovský; fotografie przekazała mu córka fotografa. Na tle włoskich pejzaży fotografował pojazdy do transportu rannych, jeńców rosyjskich w obozie zakwaterowanych w ciasno postawionych namiotach, chwile radości, jak jazda na sankach po poligonie czy drewniany barak majora Horlivego, w którym odpoczywa wśród fotografii zajmujących każdy wolny skrawek ściany.

Jenda Rajman pracował w szpitalu wojskowym w Podmelcu na terenie dzisiejszej Słowenii. Okrucieństwa wojny widział z bliska, codziennie przyjmując ciężko rannych żołnierzy z pierwszej linii frontu. Negatywy zaginęły, lecz zachowały się autorskie odbitki zdjęć fotografa w rodzinnym archiwum. Na zdjęciach widzimy m.in. ciała poległych żołnierzy czekające na pochowek na cmentarzu, operację głowy w warunkach polowych, niekończącą się kolumnę karetek sanitarnych czy rannych żołnierzy w szpitalu polowym w budynku przejętym od firmy meblarskiej; na jednym ze zdjęć na nodze fotografowanego żołnierza widnieje napis 50 000 ranny.

Organizatorzy: Czeskie Centrum Kultury, Dom Spotkań z Historią w Warszawie

Fotografowie I Wojny: Brož, Myšička, Rajman
Wernisaż: 25 lutego 2015 roku, godz. 18.00
Wystawę będzie można oglądać od 25 lutego do 29 marca 2015 roku
Dom Spotkań z Historią
ul. Karowa 20
Warszawa

Dodaj komentarz