Jak umierają ptaki – baśnie dla dorosłych

Jak umierają ptaki. Baśnie na ważne etapy życia to zbiór baśni dla dorosłych autorstwa Tomasza Teodorczyka. Książka została wydana 17 grudnia nakładem Wydawnictwa Eneteia.

Tomasz Teodorczyk, „Jak umierają ptaki. Baśnie na ważne etapy życia" (źródło: materiały prasowe)

Tomasz Teodorczyk, „Jak umierają ptaki. Baśnie na ważne etapy życia" (źródło: materiały prasowe)

Napisane przez psychoterapeutę z wieloletnim stażem w pracy z ludźmi, odnoszą się do trudnych i kluczowych momentów w życiu człowieka. Pierwsza miłość, inicjacja, kryzys środka życia, starość czy śmierć to etapy, wobec których często czujemy się bezradni. Może nam wtedy pomóc odniesienie się do mitycznych/baśniowych rozwiązań, które zawierają archetypowe wzorce mierzenia się w życiu z trudnymi sytuacjami. Jest to sięganie do nieświadomej wiedzy zebranej przez ludzkość w całym procesie jej rozwoju oraz próba odkrywania mitu życiowego, archetypowego wzorca strukturalizującego życie danej jednostki.

Tomasz Teodorczyk – dyplomowany psychoterapeuta i nauczyciel pracy z procesem Research Society for Process Oriented Psychology w Zurychu. Pracą z procesem zajmuje się od 1988 roku. Prowadzi psychoterapię indywidualną, warsztaty oraz szkolenia i superwizje. Współtwórca programu licencyjnego pracy z procesem Polskiego Towarzystwa Psychologii Procesu. Współtwórca (z Agnieszką Wróblewską) Akademii Psychologii Procesu w Warszawie. Tłumacz książek Arnolda Mindella oraz autor artykułów o pracy z procesem. Współpracuje z firmami przy rozwiązywaniu konfliktów. Zajmuje się zastosowaniami pracy z procesem do różnych dziedzin życia, terapii i sztuki. Współtwórca i organizator wypraw psychologiczno‑podróżniczych Experience Expeditions. Organizator projektów społecznych w Polsce i za granicą.

Przypatrzcie się kiedyś, jak chodzi mały osiołek i jakie ma kopytka. Stąpa niemal jak baletnica, a kopytka ma tak małe i delikatne, że robią wrażenie, jakby nie były w stanie utrzymać jego ciała. Nie zawsze tak było. Kiedyś dawno temu, w czasach gdy zebra miała jeszcze poziome pasy, żółw nie na żarty ścigał się z gepardem, a skóra nosorożca była tak cienka jak liść z drzewa, osiołki miały wielkie i owłosione kopyta. Było to poniekąd bardzo użyteczne, bo dawało mocne oparcie na ziemi i szczególnie przydawało się, gdy trzeba było chodzić po nierównych przestrzeniach. Wszystkie osły były z tego powodu bardzo zadowolone i nikt się nad tym specjalnie nie zastanawiał. Nikt oprócz pewnego małego osiołka, który w żaden sposób nie mógł się z tym pogodzić.

– Tu‑tu‑tu, mamusiu – szemrał mały osiołek (aha, zapomniałem dodać, że w owych czasach osiołki miały bardzo piękny głos, delikatny i miękki, przypominający szmer strumyka) – nie chcę mieć takich dużych i owłosionych kopyt, są okropne, ciężkie i niezgrabne, i bardzo mnie ograniczają. Czuję się lekki i chciałbym biegać tak zwinnie i z tak wielką gracją jak antylopy czy chociażby kózki.

– Mój drogi – powiedział mu ojciec – mądrość osła polega na tym, żeby zaakceptować to, kim się jest, i nie buntować się przeciwko temu, czym obdarzyła cię natura.

Fragment książki

Tomasz Teodorczyk, Jak umierają ptaki. Baśnie na ważne etapy życia
Premiera: 17 grudnia 2015 roku
Wydawnictwo Eneteia

Dodaj komentarz