Tężnia Kuśmirowskiego przed Galerią Labirynt

Od 20 listopada na skwerze przed Galerią Labirynt w Lublinie można oglądać pracę Roberta Kuśmirowskiego zatytułowaną Tężnia.

Robert Kuśmirowski, „Tężnia” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Robert Kuśmirowski, „Tężnia” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Obiekty Tężni wykorzystywane są od wielu dziesiątków lat w profilaktyce i leczeniu schorzeń górnych dróg oddechowych, zapalenia zatok, rozedmie płuc, nadciśnienia tętniczego, nerwicy wegetatywnej i w przypadku ogólnego wyczerpania. Inhalacje wykorzystane w profilaktyce u ludzi zdrowych powodują wzrost odporności organizmu. W pomieszczeniu, gdzie znajduje się tego typu konstrukcja, wytwarza się aerozol bogaty w całą gamę cennych mikroelementów, takich jak np. jod, brom, wapń, magnez, potas, żelazo, sód. Taki aerozol obdarzony jest ładunkiem ujemnym, który działa bakteriobójczo. Najkorzystniejsza w leczeniu jest solanka o stężeniu 3-5 %. Tężnie działają jak gigantyczny filtr powietrza. W 1996 roku w szlamie i soli z tężni w Ciechocinku wykryto izotopy cezu (Cs-134 i Cs-137) pochodzące z katastrofy elektrowni jądrowej w Czarnobylu (1986), jednak ich stężenie nie stanowiło zagrożenia dla zdrowia ludzi.

Tężnia sztuki jest konstrukcją zbudowaną z drewna iglastego, systemu różnych łączeń, drewnianych podpór, a przede wszystkim triumfem masy przedmiotów i urządzeń powystawowych, gromadzonych przeze mnie od 12 lat. Zebrane i poukładane są gabarytowo oraz monochromatycznie wraz ze spisem inwentarzowym, charakterystycznym dla prac i zbiorów muzealnych. Konstrukcja tężenia sztuki została zaprojektowana w trosce o nasze doznania optyczne i wystawiona naszej percepcji wzrokowej na zachodzące zmiany w ustanowionym obiekcie. To praca dedykowana otoczeniu z jej świadomym zajęciem.

Wystawione przedmioty, które są bliskie mojej morfologii również przechodzą pewną przemianę, z funkcji magazynowej wejdą w poziom wystawienniczy, unosząc oko i depcząc nostalgię (przez poczucie niszczenia tych prac i pewnego ich końca). Taki zestaw niepotrzebnych już mi artefaktów pozwala na rejestrację tych przedmiotów ich zgrupowanie do celów estetycznych i fetyszystyczny wgląd. Tak jak przy obiektach solankowych pogoda będzie miała ogromny wpływ na ostateczny kształt tężni artystycznej. Przemiany barwne na przedmiotach korodujących, zacieki grawitacyjne na świeżo wzniesionej konstrukcji drewnianej i inne materiały, będą się zbierać w jeden nierozerwalny organizm. To inhalacja sztuką i samej sztuki wyprowadzonej z magazynów. Początkowa obserwacja / inhalacja pojedynczego zbioru Tężni będzie prowadzić jedynie do wyodrębniania składowych elementów jednego przedmiotu, później zacznie obejmować również relacje między elementami, np. układ, ich proporcje, stosunki przestrzenne czy koloryt. To dopiero umożliwi wierne zrekonstruowanie analizowanej całości, czyli prawidłową syntezę tężenia sztuki.

Robert Kuśmirowski, Tężnia
Wernisaż: 20 listopada 2014 roku, godz. 18.00
Wystawę można oglądać do 31 marca 2014 roku
Skwer przed Galerią Labirynt w Lublinie

Dodaj komentarz