Pierony. Górny Śląsk po polsku i niemiecku – antologia reportażu

Dąbrowska, Iwaszkiewicz, Morcinek, Pruszyński, Wańkowicz, Krall, Kapuściński, Bienek, Zagajewski, Hupka – reportaże tych autorów można znaleźć w antologii Pierony. Górny Śląsk po polsku i niemiecku, która ukazała się 18 listopada nakładem Wydawnictwa Agora SA.

„Pierony. Górny Śląsk po polsku i niemiecku” – okładka (źródło: materiały prasowe)

„Pierony. Górny Śląsk po polsku i niemiecku” – okładka (źródło: materiały prasowe)

Czego na Śląsku szukał Goethe? Jak Katowice stały się miastem ogrodem? Za co walczyli Ślązacy na frontach Wielkiej Wojny? Śląskie powstania, czyli sąsiedzi przeciwko sąsiadom. O czym pisali w listach dziadkowie z Wehrmachtu? Gorole pchają się na Śląsk. Bieda w Stalinogrodzie. Władza ludowa wsiada górnikowi na kark. Śląska historia pisana na nowo…

Pierony. Górny Śląsk po polsku i niemiecku pod redakcją Lidii Ostałowskiej i Dariusza Kortko to reporterska antologia ukazująca historię Górnego Śląska i kształtowanie się górnośląskiej tożsamości, odległej od romantycznej tradycji i mitu szlacheckiego dworku.

Wielka księga śląskich radości, rozpaczy, życia codziennego. Ponad 120 lat – pomiędzy powstaniem miasta Katowice (1865) a upadkiem muru berlińskiego (1989). Z wycieczkami w głąb (dlaczego technicy śląscy obrazili się na Goethego za wpis do księgi pamiątkowej kopalni Fryderyk?). 71 reportaży i dokumentów. Piszą autorzy ze Śląska i spoza Śląska, Polacy, Niemcy, Czesi, Żydzi, Rosjanie. Wielcy reporterzy, wielcy pisarze i zwykli dziennikarze; z prawa, z lewa i centrum. Dzieło pełne niespodzianek, ogrom informacji i refleksji. Uczące, wzruszające i niestroniące od śmiechu. Księga, ciężka na wagę, jest zdumiewająco lekka w czytaniu, bo mądra, ciekawa, dobrze ułożona przez dwoje autorów wyboru, którzy sami są wybitnymi reporterami. Dobrze, że powstała, takie dzieło należało się od dawna Śląskowi, reszcie Polski i Europie Środkowej.

Małgorzata Szejnert

Ostatnia antologia prezentująca reportaże o Śląsku okresu międzywojennego powstała ponad 30 lat temu. Pora uzupełnić ten zbiór o teksty z okresu PRL-u i pokazać ten niezwykle ciekawy region nie tylko z perspektywy polskiej, ale także europejskiej.

„Pierony. Górny Śląsk po polsku i niemiecku”, zaproszenie na spotkanie (źródło: materiały prasowe)

„Pierony. Górny Śląsk po polsku i niemiecku”, zaproszenie na spotkanie (źródło: materiały prasowe)

Lidia Ostałowska – od 1989 roku związana z działem reportażu Gazety Wyborczej, gdzie pracuje do dziś. Pisze o tych, którym trudniej – o mniejszościach narodowych i etnicznych, o kobietach, o młodzieży z subkultur i o wykluczonych. Autorka książek Cygan to Cygan (2000), Farby wodne (2011) i Bolało jeszcze bardziej (2012), współautorka wielu zbiorów reportaży.

Dariusz Kortko – pracę w Gazecie Wyborczej rozpoczął w 1991 roku. Od 2004 roku redaktor naczelny katowickiej redakcji Gazety Wyborczej, współautor książek: Dobry zawód. Rozmowy z lekarzami (z Krystyną Bochenek), Na szczycie stromej góry. Opowieści o transplantacjach, Czerwona księżniczka i Religa (z Judytą Watołą). Z wykształcenia politolog, jest absolwentem Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego.

27 listopada o godz. 19.00 w Faktycznym Domu Kultury w Warszawie odbędzie się spotkanie promujące książkę. Rozmowę z Lidią Ostałowską i Dariuszem Kortko poprowadzi Paweł Goźliński.

Pierony. Górny Śląsk po polsku i niemiecku
red. Lidia Ostałowska, Dariusz Kortko
Premiera: 18 listopada 2014 roku
Wydawnictwo Agora SA

Dodaj komentarz