Euroarabia – kontrowersyjny projekt polskich artystek w Stambule

Na terenie Uniwersytetu Sabanci w Stambule można oglądać projekt w przestrzeni publicznej autorstwa Julii Curyło i Lizy Sherzai zatytułowany Euroarabia. Projekt jest realizowany przez Fundację Galerii Miejskiej we Wrocławiu w ramach roku polskiego w Turcji, we współpracy z Uniwersytetem Sabanci i galerią FASS Art w Stambule.

Julia Curyło i Liza Sherzai, „Euroarabia” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Julia Curyło i Liza Sherzai, „Euroarabia” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Euroarabia to projekt w przestrzeni publicznej autorstwa Julii Curyło i Lizy Sherzai prezentowany w Stambule na terenie Uniwersytetu Sabanci. Sherzai, obecnie mieszkająca w Warszawie, ma korzenie perskie, natomiast rodzina Curyło została przesiedlona do centralnej Polski z kresów, terenów dzisiejszej Białorusi. Motyw migracji jest więc ściśle wpisany w projekt z powodów osobistych i kulturowych oraz poprzez stymulację kontrastów świata arabskiego i europejskiego, ich historii, tradycji i religii. Te wątki towarzyszą głównemu – sprawie kobiet, ich praw, miejsca i roli w historii i we współczesnym świecie.

Tytuł instalacji – Euroarabia – został zainspirowany pisarstwem Oriany Fallaci, która szeroko komentowała problem islamizacji Europy i polityczny koncept Eurabii. Pierwszym krokiem w stronę tematu był obraz Curyło zatytułowany Euroarabia, którego koncept przerodził się w instalację, składająca się z piętnastu wielkoformatowych rzeźb z poliuretanu, o wysokości 220 cm i obwodzie 130 cm, wypełnionych powietrzem. Ten sam materiał Curyło użyła wcześniej w instalacji Kury, prezentowanej między innymi w Warszawie, Wrocławiu oraz w Nowym Jorku.

Dmuchane obiekty pojawiały się też wielokrotnie w malarstwie Curyło i powtarzały w kolejnych instalacjach w przestrzeni miejskiej. Unoszące się w powietrzu lub przytwierdzone do ziemi, są jednocześnie niestałe, ulotne jak i przygniecione swoją materialnością. Podobnie jak kobiety–matrioszki czarną burką. Jedynie oczy pełne blasku wyrażają determinację, chęć działania i niezgodę na poddanie się napierającej ze wszystkich stron materii. Każda z matrioszek stoi na plecionym wieńcu, atrybucie tradycyjnie kojarzonym z Europą Wschodnią i nawiązującym do korzeni Curyło w kontraście do arabskich korzeni Sherzai. Czarne burki pokrywają słowa w języku perskim oraz angielskim, które oglądane z daleka tworzą delikatne wzory. Z bliska uderzają mocą i prostotą – wolność, prawa człowieka, prawa kobiet, równość.

Oczy Matrioszek należą do Fridy Kahlo, Yoko Ono, Oriany Fallaci, Mariny Abramović, Aliny Szapocznikow, Golshifteh Farahani, Patti Smith, Susan Sontag, Simone de Beauvoir, Tamary Łempickiej, Shirin Neshat, Amelii Earhard, Hannah Arendt i innych inteligentnych, odważnych kobiet, które poprzez ich życie i pracę przyczyniły się do walki ze stereotypowym postrzeganiem kobiet i ich roli w społeczeństwie. Pochodzą z kręgu kulturowego Wschodu i Zachodu a to co je jednoczy, to indywidualizm i brak zgody na ustalone zasady, reguły i role często narzucane kobietom kulturowo, religijnie i społecznie, zarówno w przeszłości jak i dziś.

Forma matrioszki, tradycyjnej rosyjskiej zabawki, to też zabawa ze stereotypem – zdrowej, krzepkiej, wiejskiej dziewczyny z Europy wschodniej, rumianej i uśmiechniętej, ubranej w kwiecisty strój. Matrioszki Curyło i Sherzai w niczym nie przypominają tej beztroskiej i sielskiej postaci – są niepokojące w swojej absurdalnej wielkości i czerni burek, symbolu współczesnego zniewolenia kobiet i wprowadzają w przestrzeń publiczną dyskomfort. Jedynie kolorowe wieńce, żywe spojrzenia i pełne nadziei słowa są znakiem, że burka ciąży i przytłacza, lecz nie odbiera wiary ani determinacji.

W październiku zapowiedź projektu została zaprezentowana przed wejściem do Tate Britain oraz na Victoria Station w Londynie. W połowie października matrioszka ubrana w białą burkę i ustawiona na słowiańskim wieńcu z kwiatów, została ustawiona przed wejściem do Tate Britain oraz w hali głównej Victoria Station. Rzeźba, będąca zapowiedzią projektu, wzbudziła zainteresowanie, zdziwienie i niepokój przechodniów, którzy robili z nią zdjęcia lub omijali z daleka. Stała się intruzem ustawionym w poprzek ich drogi i obcym, podobnie jak imigranci, którzy nagle pojawiają się w nowym kraju wzbudzając ciekawość i niepokój lokalnej ludności.

Kuratorką projektu jest Ewa Sułek.

Julia Curyło i Liza Sherzai, Euroarabia
Projekt jest realizowany przez Fundację Galerii Miejskiej we Wrocławiu w ramach roku polskiego w Turcji
Uniwersytet Sabanci i Galeria FASS Art w Stambule

Dodaj komentarz