Romain Gary o czarodziejach, handlarzach iluzji

Czarodzieje Romaina Gary’ego, laureata Nagrody Goncourtów, ukazała się 10 listopada nakładem Wydawnictwa Nisza. Powieść, której akcja dzieje się w Rosji czasów Katarzyny II, okazuje się aktualna także dzisiaj.

Romain Gary „Czarodzieje” – okładka (źródło: materiały prasowe)

Romain Gary „Czarodzieje” – okładka (źródło: materiały prasowe)

Podobać się, uwodzić, rozbudzać wiarę, dawać nadzieję, wzruszać, nie niepokojąc, doprowadzać do wzlotu dusze i serca, jednym słowem: oczarowywać oto przeznaczenie naszego starego rodu, synu… Dlatego tyle ponurych umysłowości, nie dostrzegających nigdzie cienia ukrytego sensu ni skry nadziei, bierze nas za szarlatanów

– słyszy od ojca narrator tej powieści. Fosco Zaga ma chyba ze dwieście lat. W dzieciństwie, w Rosji, jego ojciec Giuseppe Zaga zakochał się bez pamięci w młodziutkiej macosze z burzą rudych włosów. Od dwóch stuleci snuje wspomnienia, by ukochana Teresina nigdy nie umarła. I nie umiera, jakby pióro pisarza miało czarodziejską moc.

Czarodzieje Gary’ego wcale nie są niewinni. To handlarze iluzji. Zaspokajają potrzeby, których nie można kupić za pieniądze: zdrowia, pożądania, radości i sensu. Francuski pisarz przywołał ich, zbrzydzony dzisiejszą utopią salesmanów, sprzedających nam życie gotowe, zaplanowane, z gwarancją i w opakowaniu. Dlatego ta historia weneckiej trupy szarlatanów, uprawiających swój proceder w Rosji czasów Katarzyny II, jest autentycznie wywrotowa.

Jan Gondowicz

Romain Gary (1914–1980) – właściwie Roman Kacew. Urodził się w Wilnie, w 1917 roku wyjechał z matką do Warszawy, a dziesięć lat później do Francji. Pisarz, prawnik, lotnik i dyplomata. Dwukrotny laureat Nagrody Goncourtów, którą można otrzymać tylko raz. W czasie wojny służył w siłach Wolnej Francji, jako pilot bombowca walczył w Abisynii, Libii i Normandii. Za wojenne zasługi odznaczony Legią Honorową przez generała de Gaulle’a. Po wojnie w służbie dyplomatycznej reprezentował Francję w Szwajcarii, Bułgarii, Boliwii, USA i przy ONZ. Porzuciwszy dyplomację, przez dziesięć lat podróżował po świecie. Nakręcił dwa filmy. Był meżem aktorki Jean Seberg.

Na jego twórczość literacką składa się kilkadziesiąt powieści, liczne eseje i opowiadania. Debiutował Edukacją europejską wydaną w Londynie w 1944 roku. Nagrodę Goncourtów przyniosły mu Korzenie nieba (1956). W Polsce najbardziej znana jest autobiograficzna Obietnica poranka (1960). Po raz drugi dostał Nagrodę Goncourtów, gdy dopuszczając się mistyfikacji, opublikował powieść Życie przed sobą (1975) jako Émile Ajar. Prawdziwą tożsamość Ajara odkryto dopiero po samobójczej śmierci Romaina Gary’ego.

Romain Gary Czarodzieje
Premiera: 10 listopada 2014 roku
Wydawnictwo Nisza

Komentarze (3) do artykułu “Romain Gary o czarodziejach, handlarzach iluzji”

  1. Maga

    A na język polski to ta książka sama się przetłumaczyła?
    Czy może był jakiś tłumacz?

  2. Ewa Nowicka

    Pani Mago,

    z tego co wiem, jeszcze nie istnieją samotłumaczące się książki.

    Nazwisk tłumaczy nie podaję w newsach, dlatego że wydawnictwa raz informują o tłumaczu, a raz nie informują. W przypadku tej książki miała miejsce druga sytuacja. Jeśli wydawnictwo szczególnie wyróżnia tłumacza w materiale prasowym, zdarza się, że i u nas jest wyróżniony.

  3. Regina

    Witam Panie. To ja jestem tłumaczką “Czarodziejów”. Nazywam się Regina Gromacka, moje nazwisko oczywiście widnieje na stronie tytułowej książki. Serdecznie pozdrawiam i zachęcam do lektury. To przepiękna powieść.

Dodaj komentarz