• 2014-11-05

Fredro. Nikt mnie nie zna

6 listopada o godz. 19.00 Wychowanka w reż. Michała Zadary otworzy nowy cykl czytań scenicznych Fredro. Nikt mnie nie zna w Instytucie Teatralnym im. Zbigniewa Raszewskiego.

„Fredro. Nikt mnie nie zna” (źródło: materiały prasowe organizatora)

„Fredro. Nikt mnie nie zna” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Mało znane teksty jednego z najbardziej znanych komediopisarzy będą czytane i realizowane w formie czytań scenicznych przez ośmioro reżyserów i reżyserek od listopada 2014 do czerwca 2015. Na przygotowanie pokazu każdy artysta wraz z aktorami będzie miał zaledwie kilka dni. Do realizacji kolejnych czytań zaproszono m. in. Wojtka Klemma, Michała Kmiecika, Weronikę Szczawińską, Ewelinę Marciniak.

Cykl jest kolejnym krokiem – po zorganizowanej w Instytucie Teatralnym w grudniu 2013 roku konferencji naukowej – na drodze do wyjścia poza zaklęty krąg Fredrowskich arcydzieł. Trudno o klasycznego pisarza teatralnego mniej znanego niż Aleksander Fredro. Ile z czterdziestu tytułów jego komedii potrafimy dziś wymienić, nie sięgając po zakurzone tomy dzieł zebranych?

Tymczasem nieznane teksty teatralnego dziadka narodowego, który przez lata miał nas ratować – jak chciał Stanisław Koźmian – przed zbiorową melancholią, przynoszą radykalnie ambiwalentny obraz świata. Idylliczna kraina ojców, przestrzeń szlacheckiego dworku jako matecznika kulturowej i narodowej tożsamości Polaków, jest w twórczości Fredry konstruktem nader złożonym, w którym zobaczyć można tyleż chęć wzmocnienia i ocalenia formacji szlacheckiego narodu, co zapowiedź jej fiaska. Jest to świat, który ujawnia się w szczelinie między tym, co oczekiwane, a tym, co doświadczane, między pożądanym, fantazmatycznym ideałem, a nieznośnym deficytem spełnienia.

Głównym bohaterem spektaklu przygotowanego przez Michała Zadarę na otwarcie cyklu Fredro. Nikt mnie nie zna jest sam tekst Wychowanki, jednej z najbardziej gorzkich komedii Fredry i jednej z najbardziej nieoczywistych.

Aleksander Fredro podejmuje krytykę kultury szlacheckiej, ukazując mały dworek na kresach jako siedlisko kłamstwa, obłudy i zawiści. Atakuje sentymentalne wyobrażenie szlacheckiego dworku, za którego twórcę sam jest uważany. Pod wierzchnią warstwą zjadliwej krytyki rozwija się jednak alternatywna opowieść o czystości szlacheckiej krwi, na której ufundowana jest prawdziwa polskość.

Fredro. Nikt mnie nie zna
6 listopada 2014 roku, godz. 19.00
Instytut Teatralny im. Zbigniewa Raszewskiego
Warszawa 

Dodaj komentarz