Byt niebytu. Władysław Wałęga w Muzeum Śląskim

Od 17 października w Muzeum Śląskim w Katowicach można oglądać wystawę pt. Byt niebytu. Malarstwo Władysława Wałęgi. Ekspozycja odbywa się w ramach cyklu Vivat Insita prezentującego dzieła najciekawszych indywidualności sztuki marginalizowanej.

Władysław Wałęga, „Autoportret”, własność autora (źródło: materiały prasowe organizatora)

Władysław Wałęga, „Autoportret”, własność autora (źródło: materiały prasowe organizatora)

Władysław Wałęga urodził się w okupowanym Krakowie w 1940 roku. Gdy miał dwa lata, ojciec został aresztowany przez gestapo i wywieziony do obozu Auschwitz-Birkenau, skąd już nie powrócił. Matce trudno było utrzymać sześcioro dzieci i najmłodszy – Władysław – trafił do sierocińca. W trakcie nauki, która dawała mu szansę na zdobycie zawodu, ciężko zachorował. Otuchy dodawały mu marzenia o podróżach, które usiłował zrealizować na własną rękę. Wraz z kolegą, podczas próby ucieczki z kraju, został złapany i odesłany do schroniska dla nieletnich.

W 1970 roku za oszustwa skazano go na pięć lat więzienia. Wówczas nadszedł czas refleksji i pierwszego załamania psychicznego. W akcie desperacji dokonał próby samopodpalenia. W szpitalu odnalazł sposób na odreagowanie napięć – zaczął malować. Było mu to tak bardzo potrzebne, że gdy po powrocie do więzienia nie mógł tworzyć, notował opisy obrazów w zeszycie. Podczas zmagań z depresją w szpitalu im. Babińskiego w Krakowie natrafił na doktora Andrzeja Kowala – wybitnego psychiatrę, który olbrzymie znaczenie przywiązuje do terapii poprzez sztukę, ma też niezwykłą intuicję w odkrywaniu utalentowanych pacjentów.

Władysław Wałęga, „Drzewo K”, 1986, własność Muzeum Śląskiego w Katowicach (źródło: materiały prasowe organizatora)

Władysław Wałęga, „Drzewo K”, 1986, własność Muzeum Śląskiego w Katowicach (źródło: materiały prasowe organizatora)

Obrazy Władysława Wałęgi odznaczają się onirycznym nastrojem. Odnajdziemy w nich odwoływanie się do podświadomości, zatracanie granicy pomiędzy tym, co wyobrażone a tym, co realne. Sen dziejący się na obrazach czasami jest złowrogim koszmarem, innym razem wizją przesyconą bólem istnienia lub niedookreśloną melancholią, podkreśla Sonia Wilk, kurator wystawy. Wałęga, używając symbolu, nazywa i dookreśla swoje lęki, a zarazem je artykułuje, dokonując samoleczenia. Malarstwo stało się dla artysty nie tylko sposobem wypowiedzi i autoterapią, ale także źródłem satysfakcji.

Kurator wystawy: Sonia Wilk

Byt niebytu. Malarstwo Władysława Wałęgi
Wystawę można oglądać od 17 października 2014 roku
Muzeum Śląskie w Katowicach

Dodaj komentarz