• 2014-10-06

Akimudy premierowo | a kuda my – muki a da – mudak

Zaczyna się III wojna światowa. Na scenę polityczną wkracza Akimud, a wraz z nim na deski Teatru Nowego w Łodzi słynna powieść Wiktora Jerofiejewa Akimudy w adaptacji Tomasza Kireńczuka i reżyserii Piotra Siekluckiego. Prapremiera scenicznych Akimudów odbyła się 5 października w Dużej Sali Teatru Nowego.

„Akimudy”, fot. Mateusz Owczarek (źródło: materiały prasowe organizatora)

„Akimudy”, fot. Mateusz Owczarek (źródło: materiały prasowe organizatora)

Co oznacza słowo akimudy? Czy to wariacja na temat słowa mudak (frajer) czy zabawa z a kuda my (dokąd zmierzamy)? Sam Autor rozwiał wątpliwości podczas konferencji prasowej w Nowym, wskazując na muki a da – męki piekielne. Jerofiejew wykorzystał ten znany w literaturze europejskiej obraz, by pokazać współczesną Rosję i jej polityczne losy.

Rosja zostaje zaatakowana przez armię martwych, a stery przejmuje ambasador aneksjonistów, Akimud. To on tworzy Nową Rosję i Nowe Imperium. Po spacyfikowaniu żywych, brutalnymi metodami wprowadza nową ideologię, która wkrótce obejmie całą Europę. Zaczyna się III wojna światowa. Powracają wszystkie demony przeszłości ze Stalinem na czele. 

Premiera spektaklu Akimudy
5 października 2014 roku
Teatr Nowy im. Kazimierza Dejmka w Łodzi

Dodaj komentarz