Malarska Czwórka w Domu Norymberskim

Od 9 października w krakowskim Domu Norymberskim będzie można oglądać wystawę zatytułowaną 4 w ramach której swoje prace zaprezentują Claudia Andres, Joachim Kersten, Łukasz Konieczko, Jacek Pasieczny.

Łukasz Konieczko, z cyklu „Realność obrazu” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Łukasz Konieczko, z cyklu „Realność obrazu” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Wystawa 4 obejmuje prace czterech artystów, którzy na pierwszy rzut oka wydają się być całkowicie różni. Ale po bliższym przyjrzeniu się ich pracom, można dostrzec w nich swego rodzaju wypustki, które, choć niewielkie, stają się punktami zaczepienia i przyłożone w odpowiedni sposób mogą ułożyć się, jak puzzle, w pewną całość.

W obrazach będzie to z pewnością sposób, w jaki malarze używają kolorów. Są to najczęściej ciemne czerwienie, brązy, zielenie i wszelkie odmiany niebieskiego, niekiedy obrazy rozświetlone zostają żółcią czy pomarańczem. Duże barwne płaszczyzny, zakłócają czasami linie czy geometryczne figury. Na abstrakcyjnych płótnach Joachima Kerstena i Łukasza Konieczki pojawiają się też obiekty. Przyjmują one rozmaite formy i mogą przypominać dziwne zbiory różnorakich tworów natury lub kształty przez nią skomponowane. Niektóre obrazy Kerstena przywołują skojarzenia z krajobrazem, który dominuje na obrazach Jacka Pasiecznego. A jego prace z kolei, choć zawierają rozpoznawalne motywy zarówno aglomeracyjne jak i pozamiejskie, są – jak napisał w swoim tekście prof. Janusz Matuszewski – o krok od abstrakcji.

Łukasz Konieczko uprawiając malarstwo abstrakcyjne też idzie o krok dalej, w niezwykły sposób przenosi trzeci wymiar w obszar obrazu, stwarzając nieprawdopodobne wręcz wrażenie przestrzenności płaskiego obiektu. Wielokątne płótna wychodzą ze ściany w przestrzeń i gdyby zostały umieszczone na styku z podłogą, można by je było wziąć za rzeźby. Rzeźbiarką jest Claudia Endres, a materiałem, z którego powstają jej prace jest granit. Aby przełamać monotonię szarego kamienia, artystka wyszukuje jego rzadkie odmiany, jaką jest np. granit brazylijski w kolorze ciemnego błękitu, który odnajdziemy w obrazach. Rzeźby Claudii Endres to długie i wąskie obiekty o stożkowatym zakończeniu. Mogą przywoływać najróżniejsze skojarzenia: od potężnych stalaktytów czy innych skalnych tworów poprzez wieże średniowiecznych miast, gdzieniegdzie jeszcze zachowane we Włoszech, czy kolumny z ruin jakiejś niezbadanej świątyni, aż do dziwnych totemów wywodzących się z afrykańskich czy amerykańskich plemion. Formy te, o ile tylko wyobraźnia nam pozwoli, mogą także wyłonić się z malarskich kompozycji pozostałych autorów.

Abstrakcyjne – lub bardzo się do nich zbliżające – prace czwórki artystów biorących udział w wystawie dają widzowi nie tylko przyjemność z ich oglądania, ale mogą też sprawić radość z eksplorowania ich wyimaginowanych światów i ukrytych znaczeń oraz łączących je elementów.

Renata Kopyto

Claudia Andres, Joachim Kersten, Łukasz Konieczko, Jacek Pasieczny, 4
Wystawę będzie można oglądać od 9 do 31 października 2014 roku
Dom Norymberski w Krakowie

Dodaj komentarz