Michał Rybiński o Morfologii brudu

Od 3 października w łódzkiej Galerii FF będzie można oglądać wystawę prac Michała Rybińskiego pt. Morfologia brudu.

Michał Rybiński, „Poformie”, 2012, technika własna, rda na płótnie, 150x150 cm (źródło: materiały prasowe organizatora)

Michał Rybiński, „Poformie”, 2012, technika własna, rda na płótnie, 150x150 cm (źródło: materiały prasowe organizatora)

Morfologia brudu jest pracą o mijaniu; o nieustannie narastającej warstwie czegoś niechcianego, nieusuwalnego. Czegoś co nas trawi, wnika w strukturę, tworząc inną jakość. Obrazy te odnoszą się do realiów ludzkiej egzystencji, informując jednocześnie o instancjach naszego symbolicznego porządku. Jest to próba wniknięcia w cykl rozkładu, destrukcji, która towarzyszy każdej formie życia, przemijania, umierania.

Materia moich prac przypomina – używając metafory – postępujący proces topnienia śniegu, spod którego ukazuje się nam żywo-martwy świat zastygłych w procesie form – ukryte cuda natury… Dominujący w moich pracach jest kolor tlenków metali z rdzewiejących blach, którego nie tracą, który intensywnieje i wraz z upływem czasu przenika w głąb korodującej – zyskującej na barwności – powierzchni obrazów tego co było – stając się odcieniem pamięci.

Cykl tworzonych obrazów jest procesem zapętlonym w tym sensie, że forma najpierw się rozrasta, następnie maleje. Proces powtarza się niczym upływ czasu: dwanaście godzin, dwanaście miesięcy, dwanaście obrazów. Pozornie takich samych, jak minuty naszego życia, które wydają się takie same! Ściślej rzecz ujmując, jest to nie tylko powtarzalność; każdy z dwunastu obrazów ulega w tym powtórzeniu zmianom. Używając w malarstwie naturalnych osadów, takich jak rdza, sadza czy nawet pleśń, tworzę obrazy, które żyją – widać nieprzerwany proces – nie umierają wraz z ich ukończeniem. Struktura jest ciągle żywa, a materia zmienna. Do przyśpieszenia procesów używam rozmaitych kwasów, których działania nigdy do końca nie jestem w stanie przewidzieć. I tu pojawia się następny, bardzo ważny w mojej twórczości element przypadku, nie do końca kontrolowany, ale przeze mnie powołany i poniekąd reżyserowany.

(Michał Rybiński)

Michał Rybiński, „Morfologia brudu”, kadr z filmu (źródło: materiały prasowe organizatora)

Michał Rybiński, „Morfologia brudu”, kadr z filmu (źródło: materiały prasowe organizatora)

Michał Rybiński – urodzony w 1982 roku w Częstochowie. Ukończył studia na Wydziale Grafiki Warsztatowej i Malarstwa w Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu (obecnie Uniwersytet Artystyczny), dyplom uzyskał w 2007 roku. Od roku 2008 jest asystentem prof. Wojciecha Ledera w ASP w Łodzi (pracownia malarstwa i rysunku na Wydziale Tkaniny i Ubioru). Doktorat obronił w 2013 roku w Instytucie Sztuki Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach. Autor wielu wystaw indywidualnych oraz uczestnik kilkudziesięciu wystaw zbiorowych.

Michał Rybiński, Morfologia brudu
Wernisaż: 3 października 2014 roku, godz. 18.00
Wystawa potrwa do 25 października 2014 roku
Galeria FF, Łódzki Dom Kultury
ul. Traugutta 18
Łódź

Dodaj komentarz