• 2014-09-30

Guy de Cointet na Krakowskich Reminiscencjach

11 października w ramach 39. Krakowskich Reminiscencji Teatralnych zaprezentowane zostaną trzy performanse których autorem jest Guy de Cointet.

Mary Ann Glicksmann w performansie Guya de Cointet „Dziennik mojego ojca”, (źródło: materiały prasowe organizatora)

Mary Ann Glicksman w performansie Guya de Cointet „Dziennik mojego ojca”, (źródło: materiały prasowe organizatora)

W programie RMNSC. znalazły się trzy performanse Guya de Cointeta w wykonaniu Mary Ann Glicksman, aktorki, która realizowała je w latach 70. Będą to: Dwa rysunki (1974)Dziennik mojego ojca (1975) i Idąc na targ (1979).

Guy de Cointet był jednym z najbardziej tajemniczych artystów XX wieku. Do szkoły chodził razem z Yves’em Saint Laurentem. W połowie lat sześćdziesiątych wyjechał do Nowego Jorku, gdzie stał się bywalcem Fabryki Andy Warhola. Czym się zajmował? Będzie można się przekonać podczas 39.Krakowskich Reminiscencji Teatralnych.

Guy de Cointet fascynował się kryptografią oraz naturą pisma i języka. Badał pismo egipskie, kulturę afrykańską i kulturę Indian Nawaho. Używał tekstu w abstrakcyjny sposób. Rozwinął indywidualny język; narracja budowana była wokół obiektów, które miały na scenie wyjątkowy status – bohatera. Za przedmiotami zawsze kryła się historia. Czasami stawały się wręcz elementami tekstu. Książki są ludźmi – napisze o jego rekwizytach francuska badaczka Marie de Brugerolle. Według Cointeta, kiedy ktoś umrze, to tak, jakby zniknęła cała biblioteka.

Guy de Cointet rzadko wybierał do swoich performansów męskich aktorów. Pracował głównie z kobietami; jeden z performansów zrealizował z Vivą z Fabryki Warhola. W swojej sztuce odwoływał się do Raymonda Roussella, Stéphane’a Mallarmégo, lubił też lingwistyczne zagadki Marcela Duchampa.

39. Krakowskie Reminiscencje Teatralne – performanse Guya de Cointet
11 października 2014 r., godz. 20.30
Ośrodek Dokumentacji Sztuki Tadeusza Kantora Cricoteka, ul. Nadwiślańska 2
Kraków

Dodaj komentarz