Żeby nie stracić z oczu słońca – Sunrise w Galerii Starter

Od 26 września w warszawskiej Galerii Starter i Autor Rooms by Mamastudio będzie można oglądać wystawę zbiorową pt. Sunrise. Kuratorką jest Marika Zamojska.

Bownik i Marcelina Gunia, „Wschód Zachód 1“, z serii „Wschód Zachód“, 2014 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Bownik i Marcelina Gunia, „Wschód Zachód 1“, z serii „Wschód Zachód“, 2014 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Żeby nie stracić z oczu słońca – tak w skrócie opisać można funkcję wielkoformatowej rzeźby Mikołaja Moskala SUNRISE/SUNSET, która w niedalekiej przyszłości zostanie ustawiona w przestrzeni publicznej Warszawy. Planowana konstrukcja jest abstrakcyjną formą geometryczną złożoną z podstawowych kształtów: kwadratu, koła i dwóch prostokątów. Najważniejszym i – chciałoby się napisać – naturalnym elementem rzeźby są promienie słoneczne, które o wschodzie i zachodzie przechodzą przez pole wycięte w jej licu. Wystawa Sunrise bierze za punkt odniesienia zarówno rzeźbę Mikołaja Moskala jak i sam temat – niezwykle pojemny, wdzięczy, liryczny – początku, narodzin, stanu zerowego. W tej pojemnej metaforze wyróżniamy w sposób szczególny trzy kategorie: rytm, właściwości fizyczne (barwa, temperatura, światło etc.) i doświadczanie w czasie, wokół których zbudowana jest narracja ekspozycji.

Alicja Bielawska buduje schronienia-namioty, podstawowego modelu i w podstawowych kolorach, z których jeden unosi się ponad ziemią. Bownik w duecie z Marceliną Gunią wykorzystują temperaturę światła wschodzącego i zachodzącego słońca, nawiązując do formalnych eksperymentów w tradycji awangardy. Janusz Łukowicz z charakterystycznym dla siebie absurdalnym humorem prezentuje druk akcydensowy Księgę wejść i wyjść wypełnioną tuż po przebudzeniu i przed zaśnięciem, w której w rubryce cel stawia symbol nie dotyczy. Michał Grochowiak podważa realność fotograficznego przedstawiania słońca, wprowadzając do obrazu element, który jedynie odtwarza słoneczne właściwości. Magdalena Karpińska zwraca uwagę na właściwości barwy i światła, oddając wrażeniowość wczesnej pory dnia. Cykliczność i rytm eksploruje w swojej instalacji audio-video Anna Zaradny.

Traktując nieistniejącą jeszcze rzeźbę Moskala jako jednocześnie punkt wyjścia i punkt dojścia prac zebranych na wystawie, organizatorzy tworzą jej kontekst dwojako – pokazując dzieła współczesne, zainspirowane tematem Sunrise, ale i uzupełniając ekspozycję o dzieła historyczne, wykorzystujące słońce jako element twórczości np. przez artystów polskiej neoawangardy. Słońce – obraz słońca, światło słoneczne, czy rzucany przez nie cień – pojawia się w cyklach Andrzeja Lachowicza, Zdzisława Jurkiewicza, Romualda Kutery, Andrzeja Jórczaka czy Jolanty Marcolli w ramach dopełniającego wystawę zbioru referencji oraz prac historycznych z lat 70. i 80. w wyborze Mariki Kuźmicz z Fundacji ARTon.

Wystawa składa się z dwóch części i odbędzie się jednocześnie w Galerii Starter (Andersa 13) i w przestrzeni nowego projektu Mamastudio (Autor Rooms, Lwowska17/7).

Artyści: Bownik i Marcelina Gunia, Alicja Bielawska, Michał Grochowiak, Agnieszka Grodzińska, Magdalena Karpińska, Janusz Łukowicz, Mikołaj Moskal, Anna Zaradny

Kuratorka: Marika Zamojska
Konsultacja merytoryczna: Marika Kuźmicz
Aranżacja: Mikołaj Moskal
Produkcja: Katarzyna Iwańska

Sunrise
Wernisaż: 26 września 2014 roku, godz. 17.00 (w ramach Warsaw Gallery Weekend)
Wystawę będzie można oglądać do 25 (Starter) i 17 października (Autor Rooms by Mamastudio)
Galeria Starter, ul. Andersa 13
Autor Rooms by Mamastudio, ul. Lwowska 17/7
Warszawa

Dodaj komentarz