Fascynacja i przerażenie w obrazach Marty Kubiak

Wystawa indywidualna Marty Kubiak There is no end, inspirowana filmowymi postaciami potworów, będzie prezentowana od 5 września do 11 października w Galerii Miejskiej we Wrocławiu.

Marta Kubiak „Trzy głowy, jeden ogon”, 2014, serigrafia (źródło: materiały prasowe)

Marta Kubiak „Trzy głowy, jeden ogon”, 2014, serigrafia (źródło: materiały prasowe)

Marta Kubiak to artystka, która życiowe doświadczenia przekłada na interesujący język graficzny. Wszelkie lęki i radości przeobrażają się w sceny z figurami potworów rodem z japońskich filmów grozy. Towarzyszące artystce stwory są pretekstem do opowiadania historii, które mówią o interpretacji rzeczywistości i w efekcie prowadzą do jej oswojenia.

Prace Marty Kubiak powstają w technice barwnej serigrafii. Charakterystyczna warstwowość grafik artystki jest wynikiem nakładania na siebie kilku powłok, spośród których na pierwszy plan wysuwają się ekspresyjne, malarskie zapisy, pod którymi prześwitują kadry zdjęć, ilustracji, przetworzonych przez artystkę obrazów. Każda z powstających grafik ma zazwyczaj kilka wersji kolorystycznych o różnym stopniu natężenia barw, sprawiając wrażenie ręcznie podmalowanych przez autorkę. Technika ta pozwala za każdym razem wydobywać inny detal, nadając mu nowy status ważności pośród pozostałych elementów kompozycji.

Kluczem do wielowarstwowej wyobraźni autorki jest jej zainteresowanie filmowymi postaciami potworów. Wywołują one jednocześnie strach i budzą fascynację. W ludzkiej świadomości funkcjonują na pograniczu tego, co realne i baśniowe, wyłaniają się z lęków, majaków sennych, obecne są w bajkach czy w filmie. Podpowiedź do odczytania prac stanowić mogą również ich wymowne tytuły, choć Marta Kubiak wyraźnie umniejsza ich znaczenie, mówiąc, że były jedynie inspiracją, punktem wyjścia do dalszych poszukiwań, środkiem wyrazu.

There is no end – wystawa indywidualna Marty Kubiak
Od 5 września do 11 października 2014 roku
Galeria Miejska we Wrocławiu

Dodaj komentarz