Likiernik Made in Poland

Książka Made in Poland. Opowiada jeden z ostatnich żołnierzy Kedywu Stanisław Likiernik autorstwa Emila Marata i Michała Wójcika ukazała się 4 czerwca w wydawnictwie Wielka Litera.

Emil Marat, Michał Wójcik „Made in Poland” (źródło: materiały prasowe)

Emil Marat, Michał Wójcik „Made in Poland” (źródło: materiały prasowe)

Dzięki swojemu przyjacielowi Romanowi Bratnemu Stanisław Likiernik (rocznik 1923) stał się symbolem pokolenia urodzonego w latach dwudziestych ubiegłego wieku. Jako Staszek Skiernik przeszedł do historii literatury polskiej. Za sprawą Janusza Morgensterna stał się bohaterem kultowego serialu. Chociaż pseudonim Kolumb nie należał w rzeczywistości do niego, ale do Krzysztofa Sobieszczańskiego, został mu już na zawsze przypisany w książce i na ekranie.

W Made in Poland, książkowym zapisie szczerej rozmowy z Emilem Maratem i Michałem Wójcikiem, Likiernik udowadnia, że nie bez przyczyny właśnie on (wraz z Sobieszczańskim) stał się pierwowzorem Skiernika, Kolumba, Machabeusza z powieści Bratnego Kolumbowie. Rocznik 20. Do dziś jest to człowiek niebanalny, który od razu przykuwa uwagę, wypełnia sobą całą książkę; mówi jasno i odważnie, co myśli, nie zważając w najmniejszym stopniu na poprawność polityczną. Dziewięćdziesięciolatek, który zamiast serwować gawędy ku czci kogokolwiek zaskakuje ciętymi ripostami, siłą przekonań, a momentami wręcz brutalną szczerością sądów. Niektóre jego opinie na temat tego, co przeżył oraz tego, co obserwuje współcześnie, nie są łatwe do przełknięcia. Likiernik ostro rozprawia się z historią oraz z dzisiejszym spojrzeniem na nią. Bez sentymentalizmu, patosu i idealizacji, do których mają skłonność osoby wspominające własną młodość. Bez wyciągania licznych orderów.

Poddaje krytyce sens i sposób organizacji powstania warszawskiego, żywo obrusza się, słysząc wyrażenie moralne zwycięstwo, ale jest dumny z postawy młodych ludzi, którzy do sprawy podeszli jak prawdziwi żołnierze i spełnili swój obowiązek. Dla niego powstanie było najgorszym doświadczeniem życiowym, które zburzyło mu cały świat i odebrało przyjaciół, więc nie ma zamiaru mówić, że widzi to inaczej.

Temat przyjaźni jest jednym z najważniejszych poruszonych w książce i wywołuje u Stanisława Likiernika największe emocje. We wspomnieniach znów ożywają przyjaciele – ci, co odeszli, ci, których już nie ma. Ich pamięci i dobrego imienia zamierza bronić do samego końca, bo to obowiązek tego, który był świadkiem i przeżył.

Polemizuje z niektórymi historykami zajmującymi się tematem konspiracji i powstania. Nie zgadza się z nadinterpretacją wielu faktów przez tych, których tam wtedy nie było. Drażni go, gdy widzi zabawy w żołnierzy, jakie stały się dzisiaj modne; uważa je za dziecinadę. Z jego perspektywy – żołnierza AK, który działał w Kedywie, walczył w powstaniu, strzelał do ludzi i ich zabijał – gra w wojnę jest niezrozumiałym absurdem. Ma własne zdanie i broni go zacięcie. Złości się, gdy Emil Marat i Michał Wójcik próbują go prowokować, ale zaraz rozładowuje atmosferę z właściwym sobie poczuciem humoru, bo choć to bohater kultowy, symbol i legenda, nie ma w nim nic pomnikowego. Mimo że Likiernik od 68 lat przebywa na emigracji we Francji, jego niewypowiedziane, otwarte uczucie do rodzinnego kraju jest wyczuwalne na każdej stronie książki. Opowiada o swojej relacji z ojczyzną z wielką pasją, a jednocześnie prostotą. Widać, że jemu Polska nie jest i nigdy nie była obojętna. On wciąż jest Made in Poland. Stanisław Likiernik dziś wspomina, kim był kiedyś i co wtedy zrobił, a ponieważ wtedy był mężczyzną odważnym, mającym poczucie żołnierskiego i patriotycznego obowiązku, dziś ma wywalczone przez siebie prawo do wyrażania własnych sądów, nawet tych najbardziej kontrowersyjnych. On przede wszystkim, bo jeśli nie on i nie ci, których symbolizuje, to kto?

Emil Marat (ur.1971) – dziennikarz, współtwórca i przez 10 lat dyrektor programowy Radia PiN, wcześniej reporter Radia Zet. Ukończył filozofię na Uniwersytecie Warszawskim. W 2013 roku ukazała się jego powieść pt. Szkło.

Michał Wójcik (ur.1969) – historyk, dziennikarz. Pracował w Radiu Zet, tygodniku Przekrój, był redaktorem naczelnym magazynów Focus i Focus Historia. Współtworzył Błyskawiczny Program Historyczny i cykl Było/nie było. Prowadzi program Cafe Historia.

Emil Marat, Michał Wójcik
Made in Poland. Opowiada jeden z ostatnich żołnierzy Kedywu Stanisław Likiernik
Premiera: 4 czerwca 2014 roku
Wydawnictwo Wielka Litera

Dodaj komentarz