Kornel Janczy ze swoim Światem w Zamku Ujazdowskim

Od 3 czerwca w Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski w Warszawie będzie można oglądać wystawę prac Kornela Janczego pt. Świat.

Kornel Janczy, „Planeta” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Kornel Janczy, „Planeta” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Figurka Giewontu, akrylowy obraz dziury, planeta ze styropianu oraz mapa podzielona niezgodnie z utrwalonymi w masowej wyobraźni strefami dostatku, bogactwa i dobrobytu – to zespół niewielkich obiektów, które wchodzą w skład wystawy Kornela Janczego w Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski.

Najbardziej znaną dotąd pracą Kornela Janczego było Słońce w górach. Ta rekonstrukcja trójwymiarowego modelu dla japońskich drzeworytów przedstawiających zachód słońca lub romantycznych europejskich fotografii z wycieczek w Alpy była cudownie prosta: czerwona kula zanurzona w kopcu mąki. Słońce przypominało w niej wielkie krwawe żółtko przygotowane do ugniatania na placek. W tej jednej realizacji jak na dłoni przejawia się skłonność artysty do lapidarnego i nierzadko dowcipnego ujmowania schematów postrzegania, kategoryzowania i porządkowania przestrzeni, zarowno tej makro, jak i mikro. Jak pisze sam Janczy: Moje prace mają charakter paranaukowych modeli. Chłodną kalkulację, proste, powściągliwe formy ograniczające się często do podstawowych brył geometrycznych łączę z naiwnością, sentymentalizmem i romantyzmem. Obiekty, które pojawią się na wystawie w Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski pochodzą z cyklów tworzonych niezależnie od siebie i w różnym czasie.

Kornel Janczy, „Świat” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Kornel Janczy, „Świat” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Janczy deklaruje, że interesuje go zagadnienie skali i jej przekraczania.

Konstrukcja instalacji pomyślana jest na zasadzie pejzażu lub trasy wiodącej przez górzysty, pofałdowany teren. Najlepszym przykładem może być droga, którą codziennie pokonuję z pracowni do domu i z powrotem. Wychodząc z pracowni, jestem prawie w centrum miasteczka. Budynki i drzewa są w skali jeden do jednego. Kieruję się na chodnik z kostki Bauma (model: podwójne t lub fala), który wije się do samego domu. Mieszkam na górze, więc zaczynam podejście. Po lewej i prawej stronie stoją domy, gęsto posadzone drzewa zasłaniają mi widok na niebo. Spomiędzy kostki wystają gdzieniegdzie pojedyncze kępki trawy, obok w asfalcie sporo dziur, doliczyłem się także kilku śmieci. Dochodzę do skrzyżowania, gdzie kończy się gęsta zabudowa, kończą się drzewa. Przede mną łąki i pola uprawne, w górze gwiazdy, a za mną miasto. Teraz widzę wszystko z góry, jak na mapie. Im wyżej podchodzę, tym rozleglejszy mam widok, aż w końcu przy samym domu trzy czwarte mojej panoramy stanowi widok na pasma gór i kotlinę, w której widzę całe miasto. Z pozycji uczestnika przechodzę na pozycję obserwatora

– tłumaczy artysta.

Kornel Janczy (ur. 1984) mieszka i pracuje w Limanowej. Ukończył studia na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Zajmuje się malarstwem, tworzy obiekty, instalacje, prowadzi działania w przestrzeni pozagaleryjnej. Jego prace były prezentowane na wystawach indywidualnych i grupowych m.in. w Bunkrze Sztuki w Krakowie, BWA Sokół w Nowym Sączu, BWA Wrocław, Galerie Gabriele Senn w Wiedniu, Art Agenda Nova w Krakowie.

Kurator: Marcin Krasny

Kornel Janczy, Świat
Wernisaż: 3 czerwca 2014 roku, godz. 19.00
Wystawa potrwa do 22 czerwca 2014 roku
Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski
ul. Jazdów 2
Warszawa

Dodaj komentarz