Marta Mrówka w kostiumach cielesności

Od 16 maja w Galerii Muzeum S. Staszica w Pile będzie można oglądać wystawę prac Marty Mrówki pt. Kostiumy cielesności.

Marta Mrówka, Bez tytułu (źródło: materiały prasowe organizatora)

Marta Mrówka, Bez tytułu (źródło: materiały prasowe organizatora)

Kilkanaście obrazów o fotograficznej proweniencji, […] z motywem postaci, nierzadko niekompletnych, uciętych malarską ingerencją, ale z zachowaniem charakterystycznej, zastygłej sztywności osób pozujących przed obiektywem aparatu fotograficznego. Przewijający się motyw twarzy, w różnej skali, portrety grupowe i układ postaci swoją stylistyką wskazują na fotografie lat powojennych jako główne źródło inspiracji. Powtarzającym się wątkiem formalnym budującym obrazy jest czarna płaszczyzna oraz znajdujące się na niej postacie przeprowadzone w bielach i szarościach, będące mieszaniną nieposiadającą barwnej dominanty. W niektórych pracach barwy szare rozszerzone są o chłodne tony zbliżające się do skali chromatycznej zielonkawych kobaltów. Rysunek postaci, poddany fotograficznej stylistyce, dokładnie opisuje poszczególne partie ciała, […] cierpliwy opis ubrań wyraziście podkreśla ich dramaturgiczną rolę w tym cyklu. […] Kompozycja obrazów oscyluje wokół osi płaszczyzny obrazu, przechylając czasem akcenty (walorowe, świetlne) w jedną bądź w drugą stronę, zakłócając tym samym symetrię obrazu.

[…] Marta Mrówka w wąskiej skali kolorystycznej swoich płócien uwypukla rolę światła, […] jej obrazy są rysowane za pomocą światła. Gdy przypomniałem sobie etymologię terminu fotografia (gr. phôs – światło, gráphô – rysować), które to medium stanowiło obszar wyjściowy artystki do malarskich rozważań, zrozumiałem logikę nieprzypadkowego wyboru fotograficznego ujmowania rzeczywistości. Dostrzegłem niezwykłą konsekwencję i precyzję przedstawionych walorowym światłem wyobrażeń i użytych formalnych środków, ograniczających gest i ekspresję artystycznej wypowiedzi. Fragmenty życia codziennego, czasem niecodziennego w obrazach są przypomnieniem, że nasze życie jest ciągłą wędrówką przez równoczesność teraźniejszości i przeszłości. Kostiumy bowiem zmieniają się, ale cielesność wydaje się teraźniejszością. Znamienny tytuł wystawy (Kostiumy cielesności) sugeruje dwie formy trwałego współistnienia: tego, co zewnętrzne, zmienne oraz tego, co aktualne, obecne…

Marek Haładuda, Pamięć obrazu (fragmenty)

Pamięć i przypomnienie takich banalnych sytuacji, jak spacer, spotkanie, pozowanie do zdjęcia jest poświadczeniem egzystencji, pozostawieniem śladu, śladu malarskiego na płótnie, śladu egzystencjalnego […]. Nieruchome bądź w lekkim poruszeniu namalowane postaci stanowią rodzaj mnemozyne (określenie H.G. Gadamera), które, będąc jednostkami pamięci, zakodowane zostały w naszej wyobraźni. Zatrzymane w migawkowym ujęciu osoby są egzemplifikacją pojęcia gry. Gra jest podstawową funkcją życia człowieka. Niczym aktorzy na pustej scenie (czerń drugiego planu obrazu) postaci z obrazów wypełniają gestami i ruchem pole gry (płaszczyznę obrazu). Zobrazowana jest czynność komunikowania się. Gra jest funkcją wzajemnej komunikacji, podczas której zatraca się różnica pomiędzy osobami grającymi, a tymi, które obserwują grę. Oglądamy sportretowanych ludzi, a może… oni nas oglądają.

Wydaje się, że rytuały, jakie wykonują postaci, składają się na to, co sprawia, że tożsamość obrazu staje się tożsamością hermeneutyczną (H.G. Gadamer Aktualność piękna, Warszawa 1993). Autorka, sięgając do wizerunków przeszłości, opisuje i komentuje otaczającą mentalną rzeczywistość, z pozoru beznamiętnie, ale dzięki temu z dystansem mechanicznego od-wzorowania, które pozwala dokonać intrygującej próby analizy kondycji człowieka. Twórca jest w pewnym stopniu rezonatorem swojej epoki, swojego pokolenia, który podejmuje aktualne zagadnienia, współgrając ze źródłem dźwięku społecznych uwarunkowań. Medium fotografii, będące m.in. zapisem pamięci, narzędziem analizy współczesnych problemów, jest jednym ze źródeł kulturowej wyobraźni, w której tkwią ślady Kostiumów cielesności Marty Mrówki. […] Uchylając fragmenty prze-mijających śladów egzystencji, autorka pokazuje widzowi swój czas i swoje miejsce, tu i teraz, z przypomnieniem przeszłości, bez zrozumienia której niełatwo widzieć trwałość codzienności.

Marek Haładuda, Pamięć obrazu (fragmenty)

Marta Mrówka – ur. w 1981w Pile. W 2009 w pracowni prof. Andrzeja Leśnika uzyskała dyplom z malarstwa, na Wydziale Edukacji Artystycznej Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu.

Marta Mrówka, Kostiumy cielesności
Wernisaż: 16 maja 2014 roku, godz. 18.00
Wystawa potrwa do 15 czerwca 2014 roku
Galeria Muzeum S. Staszica
ul. Browarna 18
Piła

Dodaj komentarz