Krzysztof Krzywiński w poszukiwaniu miejsca

Od 8 kwietnia w Galerii Gotyckiej Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie będzie można oglądać wystawę pt. Miejsca. Malarstwo Krzysztofa Krzywińskiego z lat 2009-2014.

Krzysztof Krzywiński, „Miejsce 47”, olej, płótno, 100x70 cm, 2012 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Krzysztof Krzywiński, „Miejsce 47”, olej, płótno, 100x70 cm, 2012 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Minęło 25 lat od mojej pierwszej poważniejszej realizacji związanej z refleksjami nad naturą, człowiekiem i wszelkimi zjawiskami, które nas otaczają. Czyli czas na podsumowanie bowiem jest to okrągła rocznica, magiczna liczba, która do czegoś zobowiązuje. Za sobą mam czasoprzestrzeń, przede mną coś co mogę nazwać niewiadomą czasoprzestrzenną. Co teraz? albo Co będzie dalej?

Obserwuję świat, myślę, wypowiadam się w malarstwie. Przed Panem Bogiem będę rozliczony … To wielka nadzieja, która pozwala trwać. Czasami dopada mnie zwykłe ludzkie zwątpienie i pytanie no bo PO CO TO? Ale dalej realizuję, rozstrzygam, otwieram kolejne obrazy, chcę coś wiedzieć więcej… Na odpowiedzi nie oczekuję, chcę być zadowolony – to aż tyle dla twórcy.

Pracuję cyklami, posługuję się tytułami Wędrówka, Ściana do znudzenia powtarzanymi w nocie biograficznej przez te wszystkie lata. Jest w tym jakiś porządek i to cieszy, ciągle chcę się wypowiadać i opowiadać i mam pomysły (co dalej). W tym momencie, tu i teraz, kiedy jest coś za mną i przede mną proponuję na 25-lecie cykl pod tytułem Miejsca. Czyli nie przewiduję dużej retrospektywy. Może za drugie tyle?

Kolejne obrazy pod tymże wspólnym tytułem powstają od roku 2009, jestem zatem ciągle w trakcie. W 1989 roku we wstępie do pracy dyplomowej pod tytułem Pejzaż a czas w pracowni prof. Józefa Fliegera w PWSSP w Poznaniu pisałem : cyt. Pejzaż mógłby istnieć bez nas. Rozwijałby się sam bez ingerencji człowieka, bez wszelkich sztucznych uzupełnień. Ale my jesteśmy, budujemy, ingerujemy, współistniejemy i ujarzmiamy tajemne siły przyrody.

To niepokoi ale inspiruje, mamy swoją planetę, mamy na niej swoje Miejsca. Jak długo ta refleksja będzie aktualna i potrzebna? Nie wiem. Sprawdźmy te miejsca za 25 lat.

Krzysztof Krzywiński, lipiec’2013

Krzysztof Krzywiński (ur. 1 grudnia 1961 r. w Szczecinie) – studia w PWSSP (obecnie UA) w Poznaniu w latach 1984-1989, dyplom w pracowni prof. Józefa Fliegera. Pedagog w Liceum Plastycznym w Szczecinie oraz w Policealnej Szkole Artystycznej Top-Art.

Miejsca. Malarstwo Krzysztofa Krzywińskiego z lat 2009-2014
Wernisaż: 8 kwietnia 2014 roku, godz. 17.00
Galeria Gotycka, Zamek Książąt Pomorskich w Szczecinie

Dodaj komentarz