• 2014-03-29

Komedia sensacyjna: Kochanie, chyba cię zabiłem

4 kwietnia na ekrany kin wejdzie Kochanie, chyba cię zabiłem – komedia sensacyjna o zbrodni z przypadku i śledztwie wbrew wszelkim procedurom, w której Zbigniew Zamachowski odkrywa przed widzami swoje nowe, zabójczo zabawne wcielenie.

„Kochanie, chyba cię zabiłem", reż. Kuba Nieścierow (źródło: materiały prasowe organizatora)

„Kochanie, chyba cię zabiłem", reż. Kuba Nieścierow (źródło: materiały prasowe organizatora)

Jan – bohater Zamachowskiego wiedzie poukładane życie u boku wziętej fotograf. Mieszkają w willi na peryferiach, uroczym gniazdku wypełnionym kolekcją zwierzęcych poroży. Spełniając wszelkie zachcianki małżonki, Jan nie dostrzega, że sam dorobił się rogów. Moment, kiedy złapie żonę na (bardzo) gorącym uczynku, stanie się to początkiem serii gwałtownych wydarzeń, które postawią jego uporządkowane życie na głowie i zapewnią mu pierwsze miejsce na liście poszukiwanych.

Śledczy Wierzbowski (Ireneusz Czop) – samozwańczy twardziel i naśladowca Brudnego Harry’ego, doprowadza do załamania nerwowego kolejnego partnera, do reszty wyczerpując cierpliwość szefa. Zmęczony wybrykami Wierzbowskiego przełożony skazuje go na towarzystwo funkcjonariusza Grasia (Arkadiusz Jakubik), chorobliwie przesądnego specjalisty od… papierkowej roboty. Niekonwencjonalny duet, któremu nikt nie wróży powodzenia, szybko staje przed największym wyzwaniem w karierze. Wszystko za sprawą Jana (Zbigniew Zamachowski) – który pechowo zastrzelił niewierną żonę (Iza Kuna) i jej kochanka (Leszek Lichota). Nieustępliwi policjanci ruszają tropem zabójcy, a lista ofiar kilera z przypadku niespodziewanie zaczyna się wydłużać.

Mój pluton pościgowy w osobach dwóch policjantów, granych przez Arka Jakubika i Irka Czopa, jest jednym ze śmieszniejszych, jakie widziałem w polskim kinie. Można nawet poszukać odniesień, czy jakichś archetypów tych postaci. Irek Czop jest bez wątpienia przyrządzony na Brudnego Harry’ego. To jego idol, poszukujący sprawiedliwości za wszelką cenę i wszelkimi metodami. Tylko tym razem trochęà rebours i w krzywym zwierciadle. W Arku Jakubiku natomiast, poza tym że jest łysy w filmie, nie doszukiwałbym się Kojaka… Co nie zmienia faktu, że to naprawdę godna podziwu para policjantów.

Zbigniew Zamachowski

Kochanie, chyba cię zabiłem
Reżyseria: Kuba Nieścierow
Dystrybucja: Kino Świat Sp. z o.o.
W kinach od 4 kwietnia 2014 roku

Dodaj komentarz