• 2014-03-24

Być jak Woody Allen

Nad fenomenem twórczości Woody’ego Allena zastanawiać się będą widzowie przeglądu filmowego Być jak Woody Allen, który odbędzie się w warszawskim kinie Świt w dniach od 25 do 27 kwietnia.

„Zelig” (źródło: materiały prasowe organizatora)

„Zelig” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Oprócz prezentacji szczęściu jego filmów reprezentujących różne okresy twórczości Allena, w czasie przeglądu zaplanowane są prelekcje przekrojowo prezentujące cały dorobek amerykańskiego reżysera, którego charakterystyczny autorski styl poznajemy już po kilku pierwszych ujęciach filmowych. Dla wszystkich kinomanów, pragnących poznać bliżej i wnikliwiej jego twórczość, nadarza się do tego znakomita okazja. Przegląd jest kolejnym etapem projektu Bródno kocha kino realizowanego od lat przez kino Świt.

Między filmami będzie też czas, aby porozmawiać z prelegentem i między sobą o własnym odbiorze dorobku Woody Allena. W holu kina będzie można zaś zobaczyć wystawę fotosów z filmu Annie Hall.

Program:

25 kwietnia

  • godz. 17.00 – Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o seksie, ale baliście się zapytać, reż. Woody Allen, 87 min., 1972 r. Prześmiewczy filmowy podręcznik seksuologii to jedyna okazja, aby zobaczyć Allena w roli plemnika i prześledzić historię występnego romansu Gene’a Wildera z owcą. Film Allena to ironiczna interpretacja popularnego w latach 70. podręcznika wychowania seksualnego Davida Reubena. Nowojorski reżyser w siedmiu epizodach porusza najbardziej wstydliwe i do tej pory uznawane za tabu kwestie związane z seksem. Wszystko co chcielibyście wiedzieć… to jeden z najgłośniejszych filmów Allena – w USA jego wyświetlanie było nawet przez długi czas zakazane. Pod intrygującym tytułem, który nawiązuje do wielu broszur i książek popularnych podczas amerykańskiej rewolucji seksualnej, kryje się jednak film lekki, zabawny i choć miejscami obsceniczny, to jednak zachowujący klasę.
  • godz. 19.00 – Annie Hall, reż. Woody Alen, 93 min., 1977 r. Pierwotnie film ten miał nosić tytuł Ahedonia, co oznacza stan, w którym niezdolni jesteśmy do odczuwania przyjemności i być czymś w rodzaju surrealistycznie wizualnej podróży. Ostatecznie jednak Allen zrezygnował m.in. ze scen meczu koszykówki pomiędzy filozofami, a jego ulubioną drużyną New York Knicks, fantazji na temat francuskiego ruchu oporu, czy sennego marzenia rozgrywającego się w rajskim ogrodzie. Koncentrując się na wątku romansu głównego bohatera, Alvy’ego z Annie Hall. Alvy Singer występuje w telewizji jako komik. Jego życie prywatne wcale nie jest tak zabawne, jak jego praca. Porzuciła go właśnie ukochana Annie. W retrospekcjach Alvy rozważa przyczyny rozstania, wspomina swoje dwa nieudane małżeństwa i trudne dzieciństwo. Annie Hall to kwintesencja Woody’ego Allena, jego błyskotliwego humoru, złośliwości, cynizmu, kompleksów.

26 kwietnia

  • godz. 17.00 – Manhattan, reż. Woody Allen, 96 min., 1979 r. Manhattan jest melancholijnym wyznaniem miłości do rodzinnego miasta reżysera – Nowego Jorku i dogłębnym portretem tej metropolii. Allen porusza w nim problem miejskiej alienacji i wszechogarniającej pustki w mieście, które wyzute jest z wszelkich uczuć z powodu narkotyków, barów szybkiej obsługi i mechanicznego seksu. Zrealizowany w technice czarno-białej pierwszy film Allena nakręcony w tej konwencji i ubarwiony wspaniałą muzyką Gershwina Manhattan jest rzetelnym portretem swoich czasów. 42-letni mieszkaniec Manhattanu Isaak Davis Allen ma pracę, której nienawidzi, 17-letnią dziewczynę Tracy, której nie kocha, byłą żonę lesbijkę Meryl Streep piszącą szczerą książkę o ich małżeństwie… żonę, którą Isaak chętnie by udusił gołymi rękami. Wszystko się zmienia gdy związuje się z pełną seksu i inteligentną Mary Diane Keaton rozstaje się z Tracy, porzuca pracę i nareszcie cieszy się życiem, które nabrało sensu i kolorytu.
  • godz. 19.00 – Zelig, reż. Woody Allen, 79 min.1983 r. Opowieść ta i jej bohater są częścią historii Stanów Zjednoczonych. W latach 30-tych XX wieku media obiegły sensacyjne doniesienia o człowieku, którego niezwykłe zdolności zyskały mu wielki rozgłos w kraju i na świecie. Leonard Zelig zasłynął z umiejętności niewytłumaczalnej przez naukę metamorfozy ciała… Woody Allen stworzył film, którego dokumentalizowana konwencja daje widzowi absolutne wrażenie oglądania autentycznych wydarzeń z epoki. Jednak wbrew pozorom historia niesamowitego Leonarda jest fikcyjna. Choć film jest komedią, jest również poważną refleksją na temat tożsamości jednostki zagubionej w masie ludzkiej. Czy Leonard Zelig znajdzie siłę aby odnaleźć swoje prawdziwe oblicze wśród fałszywych masek?

27 kwietnia

  • godz. 17.00 – O północy w Paryżu, reż. Woody Allen, 100 min., 2011 r. Upojony winem amerykański turysta spaceruje nocą po stolicy Francji. Zegar na wieży wybija północ. Nie wiadomo, skąd zjawia się stary automobil, którym mężczyzna rusza w podróż w lata 20. ubiegłego wieku. Tak mogłaby wyglądać fabuła hollywoodzkiej superprodukcji zrobionej w modnej obecnie technologii 3D. Jednak film nakręcił 76-letni Woody Allen. I bez pieniędzy od wielkich wytwórni zrealizował swoją najbardziej kasową komedię od ćwierćwiecza. Widzów zawsze przyciąga w ten sam sposób: szczyptą ironii i mądrym sceptycyzmem. W O północy w Paryżu obala mity, że kiedyś było lepiej niż teraz. Pokazuje, że nostalgia za minionym światem to choroba niepoprawnych romantyków, którzy śniąc o złotych czasach, nie umieją odnaleźć się w prawdziwym życiu.
  • godz. 19.00 – Blue Jasmine, reż. Woody Allen, 98 min., 2013 r. W Blue Jasmine znajdziemy to, co najlepsze w filmach Allena: najwyższej próby humor, wyborną satyrę, smutno-gorzką refleksję, galerię pełnokrwistych postaci, znakomitych aktorów i świetnie poprowadzoną fabułę. Tym razem Allen opowiada historię Jasmine (Cate Blanchett) – arystokratycznie wyniosłej, zmanierowanej do granic możliwości (zmieniła imię z Jeanette, ponieważ wydawało jej się zbyt przyziemne) i pretensjonalnej kobiety w średnim wieku. Jednocześnie atrakcyjnej, elokwentnej i z wyczuciem stylu. Kobiety, która zamiast zdobyć wykształcenie, pracę i niezależność wybrała rolę efektownego dodatku dla swojego majętnego męża. Kłopoty zaczynają się, gdy szarmancki i nieprzyzwoicie bogaty Hal (Alec Baldwin) okazuje się oszustem finansowym. Trafia do więzienia, a jego majątek przejmuje państwo. Jasmine zostaje bez grosza przy duszy. Allen pokazuje krok po kroku, jak oderwana od szarej rzeczywistości Jasmine stara się odbudować swoje życie. I robi to w typowy dla siebie, bezkompromisowy sposób. Bez skrępowania obnaża jej brak zaradności i roszczeniową postawę wobec świata. Wykpiwa wrodzone poczucie wyższości, kontrastując je z beznadziejną sytuacją, w jakiej główna bohaterka się znalazła.

Być jak Woody Allen
25-27 kwietnia 2014 r.
Kino Świt
Warszawa

Dodaj komentarz