• 2013-12-20

Piotr Skiba w masce wrocławskiego freaka

Do 5 stycznia w Muzeum Współczesnym Wrocław będzie można oglądać wystawę prac Piotra Skiby pt. Vulgar Display of Power.

Piotr Skiba, „Vulgar Display of Power” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Piotr Skiba, „Vulgar Display of Power” (źródło: materiały prasowe organizatora)

Historia osnuta wokół wystawy: Vulgar Display of Power bierze swój początek w fascynacji jedynym we Wrocławiu, anonimowym czarnoskórym bezdomnym. Osobę tę wielu kojarzy z okolic rynku, gdzie przez pewien czas można go było spotkać. Żywa gestykulacja i kaznodziejski ton długich tyrad, które wygłaszał publicznie na krótką chwilę zapadały w pamięć przypadkowych przechodniów. Tak jak się pojawił, również pewnego dnia znikł z miejskiego pejzażu, nie pozostawiając po sobie śladu.

Postać ta zainspirowała Piotra Skibę do próby zrozumienia, jak rodzi się i ewoluuje miejska legenda. Postanowił sam dać początek takiej historii i na jeden dzień przeistoczył się w miejscowego freaka, nakładając na głowę lateksową maskę i krążąc w okolicach wrocławskiego kosmosu, czyli osiedla Kosmonautów. Osiedle to, z charakterystyczną zabudową wysokich blokowisk, tworzy własną mikrospołeczność w obrębie struktury miasta, z własnymi sklepami, miejscami spotkań, ścieżek i skrótów. Nieznaczne zdarzenie, jakim było pojawienie się tam dziwnego osobnika o nieruchomej, spuchniętej twarzy na moment wytrąciło z równowagi normalny tryb życia mieszkańców. W gumowej masce Skiba zaczepiał przechodniów, krążył w okolicach klatek schodowych i śmietników, pokrzykiwał w podziemnym przejściu.

Ten jednodniowy performans, zarejestrowany kamerą z ręki w 2012 roku został zatytułowany Man that Negro stole my show, co było nawiązaniem do słów, które miał wypowiedzieć David Hammons, afroamerykański artysta od lat podejmujący w swych pracach wątki z życia w nowojorskim Harlemie po ponownym wybraniu na prezydenta USA Baracka Obamy.

Maska, w której wystąpił przywarła do niego na dłużej. Paradoksalnie, w chwili gdy włożył ją na głowę, przyprawił sobie kolejną gombrowiczowską gębę. Maska zawładnęła nim, wzięła go w posiadanie, wyzwalając w nim pokłady mroku i (auto)agresji. Stał się ponurą wersją Jima Carreya grającego Stanleya Ipkissa, snując się nocą po kosmosie i próbując zrzucić przybraną tożsamość. Utrzymany w lynchowskim klimacie drugi z filmów prezentowanych na wystawie, zatytułowany V.D.O.P., nawiązuje do wideo Davida Hammonsa Phat free z 1995 roku. Jest zapisem kolejnego performansu Skiby, wykonanego dokamerowo w 2013 roku. Film rejestruje niepokojącą, nierówną rozgrywkę między artystą, a przybraną przez niego maską. Jest wulgarnym pokazem siły w walce ze samym sobą.

Kurator: Piotr Stasiowski
Współpraca przy wystawie: Paweł Morawiak

Piotr Skiba ur. w 1980 roku jest absolwentem Wrocławskiej Akademii Sztuk Pięknych na Wydziale Malarstwa i Rzeźby. Zajmuje się malarstwem, tworzy filmy i obiekty. Mieszka i pracuje we Wrocławiu.

Piotr Skiba, Vulgar Display of Power
Wernisaż: 21 listopada 2013 roku, godz. 18.00
Wystawa potrwa do 5 stycznia 2014 roku
Muzeum Współczesne Wrocław

Dodaj komentarz