• 2013-11-26

Kurator Libera: Artysta w czasach beznadziei

Od 7 grudnia w galerii Awangarda BWA Wrocław w ramach Studia Mistrzów będzie można oglądać wystawę pt. Kurator Libera: Artysta w czasach beznadziei. Najnowsza sztuka polska.

Franciszek Orłowski, Bez tytułu, performans, 2009 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Franciszek Orłowski, Bez tytułu, performans, 2009 (źródło: materiały prasowe organizatora)

Wystawa Artysta w czasach beznadziei. Najnowsza sztuka polska powstawała na przestrzeni roku jako proces – proces którego codzienność stanowiły spotkania kuratora i artystów, osobiste rozmowy, telefony, maile i negocjacje z instytucją, ze wszystkimi jej ograniczeniami. Wszystko po to, żeby działania artystów i wskazane przez nich problemy uczynić prawdziwym podmiotem tej współpracy.

Wzbraniając się przed redukcyjnymi interpretacjami działań swoich podopiecznych Libera nie dąży do łatwych kategoryzacji. Unika określeń i szybkich skojarzeń. Mówi o trudnościach w pośredniczeniu pomiędzy powstałymi jako efekt tego procesu dokumentacjami a widzem, który będzie musiał włożyć własny wysiłek, żeby skorzystać z tej komunikacji z obrazem Polski, jej religijności, jej problemów i jej rzeczywistą kondycją. Artyści, którzy porzucili własne ego, złudzenia i kulturowy handicap, spotykając to co realne aby być dobrze zrozumiani, wymagają teraz tego samego od tych, którzy przyjdą do galerii. To wystawa bez dzieł. Powracająca do źródeł komunikacji międzyludzkiej – rozmowy.

Co łączy wybranych artystów? Jak mówi mi Libera:

To rodzaj duchowości, a może duchowego uposażenia. Coś czego nie było i nie ma na współczesnej scenie artystycznej. Uderzyła mnie np. fascynacja nędzą i bezdomnością. Ci artyści nie próbują swoją sztuką rozwiązywać problemów, które widzą, jednak są w nie autentycznie zaangażowani, emocjonalnie, osobiście. Może to ma coś wspólnego z Janem Pawłem II. Byłbym ostrożny w diagnozach, ale coś jest na rzeczy. To jest taka duchowość niereligijna. Kiedy ich słuchałem myślałem o takiej pracy Franciszka Orłowskiego, który również będzie uczestnikiem wystawy: opona, zwulkanizowana tak, że w jej bieżniku można zobaczyć napis Niech zstąpi duch twój i odnowi oblicze ziemi.

Pierwszy impuls do pojawienia się tego właśnie klucza wyboru poddała podobno Honorata Martin. Artystka pochodząca z Gdańska, osobna, nie oglądająca się na innych i na wzbudzanie zainteresowania odbiorców (mimo to dwa lata temu zdobyła drugą nagrodę w konkursie Gepperta). Martin pozbywa się wszystkiego, do czego uwiązuje nas współczesny świat rzeczy. Praktyka ta przywołuje również skojarzenia z opisywanym przez etnologów potlaczem, specjalnym wariantem fundującej wspólnotę ekonomii daru.

W zupełnie inny sposób horyzont racjonalności przekracza śląski artysta i animator kultury, Tom Swoboda. Studiował we Wrocławiu, potem wraz z Joanną Wowrzeczką i Agnieszką Sojką-Swobodą powołał do życia galerię Szarą w Cieszynie, a potem The Undergrand Art Centre
w Clitheroe w Wielkiej Brytanii, zorganizował też program rezydencji dla artystów Incydenty.

Michał Łagowski pochodzi z okolic Gdańska, z małej miejscowości, której pozostał wierny poprzez problemy i tematy podejmowane w swojej twórczości: wieś, gender i rodzinę. W jednej z wczesnych prac stworzył swoje alter ego w postaci Jagny z Chłopów. Jagna, dziewczyna w chustce na głowie, to dla niego klucz do zajmowania się wsią. Tematem wymazanym z dość wybiórczego arsenału wątków reprezentujących problematykę współczesnej polskiej kultury, która jest miastocentryczna.

Najbardziej rozpoznanym artystą w tej grupie jest Franciszek Orłowski, który swoje prace pokazywał między innymi na Biennale w Wenecji (gdzie był zresztą nieproszonym gościem) i Biennale w Kijowie. Jego ulotne akcje kojarzą się niekiedy z rzeźbą społeczną, jak na przykład zrealizowany pięć lat temu Pocałunek miłości. Pochodzący z Wrocławia Piotr Blajerski prezentuje w tym zestawie typ wątpiący, blasfemiczny a nawet buntowniczy. Mimo zdeklarowanej niewiary artysta powraca wciąż do religii i kształtowanych przez nią form społecznej rzeczywistości, na co wskazują występujące w tematyce i tytułach jego prac odwołania do wiary.

Zupełnie inny typ prezentuje również Maryna Tomaszewska, warszawska artystka której medium stanowi – przyciągający ostatnio coraz więcej uwagi – selfpublishing. Tomaszewska była też autorką przedsięwzięć prezentujących w różnych formatach twórczość innych autorów.

Artyści: Honorata Martin, Tom Swoboda, Piotr Blajerski, Michał Łagowski, Franciszek Orłowski, Maryna Tomaszewska

Kurator: Zbigniew Libera
Koordynacja: Anna Mituś
Produkcja: Joanna Sokalska
Redakcja katalogu: Joanna Kobyłt
Organizator: BWA Wrocław – Galerie Sztuki Współczesnej

Kurator Libera: Artysta w czasach beznadziei. Najnowsza sztuka polska
Wernisaż: 7 grudnia 2013 roku. godz. 19.00
Wystawa potrwa do 19 stycznia 2014 roku
Galeria Awangarda BWA Wrocław
ul. Wita Stwosza 32
Wrocław

Dodaj komentarz