• 2013-11-12

Akt w polskiej fotografii – katowicka odsłona

Od 15 listopada w katowickiej Galerii Szyb Wilson będzie można oglądać wystawę pt. Akt w polskiej fotografii. W ramach ekspozycji zostaną zaprezentowane prace 85 twórców, którzy tworzyli historię rodzimej fotografii przez ostatnie kilkadziesiąt lat. Rozczaruje się jednak ten, kto oczekuje wyłącznie studyjnych zdjęć modelek w zmysłowych pozach. Wystawa powstała dzięki zdjęciom, które przez wiele lat gromadził artysta fotografik Jerzy Piątek.

Fot. Zbigniew Łagocki (źródło: materiały prasowe organizatora)

Fot. Zbigniew Łagocki (źródło: materiały prasowe organizatora)

Wśród autorów należy wyróżnić takich jak Haneman, Hartwig, Krynicki, Rolke, Plewiński, Łagocki, Nowak czy Wantuch. Niektórzy z nich specjalizowali się w aktach, nazwiska innych pojawiają się nieoczekiwanie, jak pisarza Jerzego Kosińskiego, znanej przede wszystkim z cykli reportaży Zofii Rydet czy Zdzisława Beksińskiego, dzisiaj mniej kojarzonego z czarno-białą fotografią, chociaż to właśnie od niej zaczynał.

Przeważają akty kobiece, ale będzie i kilka męskich (zdjęcia Stasysa Eidrigeviciusa). Niektóre z prac są często reprodukowane, np. portret młodziutkiej Anny Dymnej wykonany przez Jerzego Kośnika czy gromada nagusów na plaży goniona przez oburzoną kobietę (fot. Zenona Żyburtowicza), inne zalegają w archiwach, jak akty z lat dwudziestych ubiegłego wieku, którym niedoskonałość ówczesnego sprzętu dodaje tylko uroku i zmysłowości. Gdzieś pomiędzy tymi biegunami znajdują się fotograficzne kolaże, zdjęcia niby-reportażowe, na których w nieoczekiwanym kontekście niepokojąco pojawia się nagie ciało, a na kolejnych ciało stanowi tylko pretekst do zabawy formą i nagle zmienia się w odrealnioną figurę geometryczną.

Taka różnorodność jest wynikiem tego, co opisuje we wstępie do towarzyszącego wystawie albumu Marek Śnieciński:

Akt fotograficzny jest specyficznym teatrem ciała. Nie chodzi jedynie o to, że ciało jest tutaj głównym obiektem, że to na nim skupia się uwaga najpierw fotografa a potem widza. Rzecz w tym, że akt fotograficzny jest zawsze lub prawie zawsze zapisem pewnego spektaklu, który rozgrywa się przed kamerą i ze względu na kamerę, ze względu na jej obecność.

Akt w polskiej fotografii
Wernisaż: 15 listopada 2013 roku, godz. 18.15
Wystawa potrwa do 10 stycznia 2013 roku
Galeria Szyb Wilson
ul. Oswobodzenia 1
Katowice

Dodaj komentarz