• 2013-10-12

Leszek Lewandowski o dyskretnym uroku postmodernizmu

Od 18 października w Galerii Arsenał w Białymstoku będzie można oglądać wystawę prac Leszka Lewandowskiego pt. Iluzja przestrzeni lub dyskretny urok postmodernizmu.

Leszel Lewandowski, „Iluzja przestrzeni lub dyskretny urok postmodernizmu“ (źródło: materiały prasowe organizatora)

Leszel Lewandowski, „Iluzja przestrzeni lub dyskretny urok postmodernizmu“ (źródło: materiały prasowe organizatora)

Leszek Lewandowski o swojej wystawie:

Iluzja przestrzeni lub dyskretny urok postmodernizmu jest moim komentarzem do zastanej rzeczywistości i posiada wszelkie znamiona czasów, w których żyję. Jest jak fraktal — cząstka będąca odzwierciedleniem całości, zawierająca w sobie całość.

To obiekt składający się z systemu luster weneckich i tradycyjnych oraz drewnianej skrzyni z płyt MDF (180 x 90 x 50 cm), której wnętrze jest zabudowane konstrukcją z metalowych prętów imitujących rusztowanie budowlane. Powstała w ten sposób głębia i multiplikacja obrazu (dzięki zastosowaniu lustra weneckiego i systemu oświetleń) powoduje iluzję nieskończonego ciągu rusztowań. Z jednej strony mamy tu więc odwołanie do postmodernizmu rozumianego jako ciągła konstrukcja przez dekonstrukcję; szczytowy punkt dekompozycji prowadzący do fraktalizacji obrazu; heterogeniczny system, w którego wnętrzu dokonuje się nieustanne różnicowanie i mnożenie granic.

Praca ta może również sprowokować do pójścia tropem Niklasa Luhmanna, który uważa, że sztuka jest przykładem obserwacji drugiego stopnia, a społeczeństwo przegląda się w niej i uzyskuje informację o tym, jak istnieje, a nie w jakim celu. Dowiaduje się między innymi o tym, że istnieje polikonteksturalnie, że postępujące zróżnicowanie wymusza umiejętność operowania wieloma kodami. Na tym polega według mnie dyskretny urok postmodernizmu, a sztuka współczesna w całym swym przejawie najlepiej tę heterogeniczność pokazuje. Sztuka postmodernistyczna nie tworzy skończonych dzieł sztuki. Kreuje ona nowy rodzaj odbiorcy podejmującego trud nowych interpretacji, igrającego z wieloznacznością i filozoficznymi dociekaniami na temat znaczenia, prawdy, sztuki (Jacques Derrida).

Mój obiekt został stworzony w Polsce, postrzeganej przeze mnie jako ciągły plac budowy z chaotycznie zorganizowaną przestrzenią publiczną pełną prowizorycznych i niefachowych rozwiązań. Otoczony fuszerką czuję się jak bohater filmu Brazil Terry’ego Gilliama, w którym mała usterka przeradza się w wielką awarię i narastającą falę kłopotów. Będąc częścią tej rzeczywistości, tworzę pracę o bardzo osobistym charakterze, mającą równocześnie istotny wymiar uniwersalny.

Twórcy krytycznie patrzący na świat stawiają pytania o prawdę obiektywną i o subiektywne podstawy rzeczywistości, starają się demaskować bezkrytyczne i nawykowe sposoby myślenia i percepcji, gdyż nie wszystko jest tak oczywiste, jak nam się wydaje. Moja aktywność w obszarze sztuki jest wyrazem ograniczonego braku zaufania do zastanej rzeczywistości.

Wykorzystuję wytyczne matematyczne oraz wiedzę z zakresu optyki, jednak w obiektach z wykorzystaniem luster (Studnia, Wyjście, Memento, Portret trumienny, Kanał i najnowszym: Dyskretny urok postmodernizmu) odnoszę się również do tego, co w człowieku irracjonalne (Jacques’a Derridy pojęcie różni). Racjonaliści uważali, że możemy poznać wszystko, a radykalni postmoderniści uważają, że wszelka wiedza jest niemożliwa. Rzeczywistość nie jest, według nich, niezależnym bytem postrzeganym przez ludzki umysł, ale konstrukcją przez niego tworzoną. (…)

Kurator: Monika Szewczyk

Leszek Lewandowski, Iluzja przestrzeni lub dyskretny urok postmodernizmu
Wernisaż: 18 października 2013 roku, godz. 18.00
Wystawa potrwa do 7 listopada 2013 roku
Galeria Arsenał
ul. A. Mickiewicza 2
Białystok

Dodaj komentarz